ostatnio szukane:

szyszka olej czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Agnieszka Inne tego autora: Miasteczko z piernika 257 z 333 Pierniczki migdałowo - gryczane
Egzotyczna przyprawa do pierników
Składniki
16/12/2009

Egzotyczna przyprawa do pierników

Zdjęcie - Egzotyczna przyprawa do pierników - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiW sezonie, gdy pieczemy tyle pierników, pierniczków i piernikopodobnych ciast warto się zaopatrzyć w dobrej jakości aromatyczną korzenną przyprawę. Jeszcze lepszym pomysłem, zamiast poszukiwania w sklepach takiej, której głównym składnikiem nie byłby cukier, jest zrobienie własnej mieszanki w domu. Wspominałam już tutaj, że wśród moich kulinarnych przypadłości na jednym z czołowych miejsc plasuje się zbieractwo najdziwniejszych i możliwie najbardziej egzotycznych przypraw. Przynajmniej raz do roku mam okazję swoje zbiory w praktyczny sposób wykorzystać komponując mój ulubiony aromatyczny zestaw piernikowy.

Moja mieszanka jest mało klasyczna, choć suma summarum, smakowo jak najbardziej w piernikowym stylu. Bazą jest mój ulubiony cynamon, nie skąpię też niezbędnego dla pierników imbiru. Jest też kilka sekretnych składników. Jednym z nich jest suszona skórka mandarynkowa. Niech was nie przeraża, że nie możecie jej kupić. Nic prostszego jak obrać mandarynki, ze skórki ściąć jak najwięcej się da albedo i zostawić do wysuszenia przez kilka dni w przewiewnym i słonecznym miejscu (najlepiej na parapecie). Później można spokojnie przechowywać taką skórkę w szczelnie zamkniętym słoiczku. Oprócz pierników przydaje się czasem do dań z Dalekiego Wschodu.

Kolejne moje autorskie ingrediencje to cubeb i grains de paradis. Pierwszy jest uważany za pieprz, ale z mocno korzenną nutą, jeśli nie możecie go zdobyć (ja swój kupiłam na ebayu), najbardziej zbliżonym odpowiednikiem będzie ziele angielskie, używane zresztą często w piernikowych mieszankach. Grains de paradis też są lekko pikantne i pieprzne (mimo, że roślina nie ma nic wspólnego z pieprzem, jest z rodziny imbirowatych) i te już nie bardzo wiem czym zastąpić (ale powiem Wam w sekrecie, że nie one stanowią o charakterze przyprawy ;), więc krzywdy wielkiej nie będzie jeśli je ominiecie). Nie rezygnujcie z anyżku. Ja też go nie znoszę ;), ale jego odrobina dodaje delikatnej słodyczy mieszance.

Zdjęcie - Egzotyczna przyprawa do pierników - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiAbsolutna podstawa sukcesu to użycie jak najświeższych i - gdzie to tylko możliwe - całych, a nie zmielonych przypraw. Można tradycyjnie ucierać korzenie w moździerzu (choć mi się nigdy nie udało rozetrzeć na pył skórki z mandarynek), ale chyba najpraktyczniej i najszybciej jest zmielić je w młynku do kawy. Przyprawa jest intensywna w smaku, z wyraźną cynamonową nutą, złamaną imbirem, goździkami i muszkatem, z pikantnym cytrusowym podtekstem. Mała uwaga - warto zachować pewną ostrożność w dodawaniu jej do ciast. Może być jej potrzeba nieco mniej niż nie tak aromatycznych sklepowych mieszanek. Innym zastosowaniem przyprawy jest dodatek do grzańca, a ja nawet eksperymentuję z kawą o smaku piernika (dodając szczyptę mieszanki w czasie parzenia). Zaopatrzeni więc w aromatyczną i egzotyczną mieszankę zabierzemy się wreszcie w kolejnym wpisie za pierniki. :)

Zdjęcie - Egzotyczna przyprawa do pierników - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Egzotyczna przyprawa do pierników

ok.35-40g

5 lasek cynamonu, połamanego na mniejsze kawałki
1 i 1/2 łyżeczki suszonej skórki z mandarynek
1 i 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
2 łyżeczki całych goździków
1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej
1 i 1/2 łyżeczki drobno połamanych kwiatów muszkatołowca*
1 łyżeczka ziarenek cubeb (lub ziela angielskiego)
1 łyżeczka ziarenek wyłuskanych ze strączków zielonego kardamonu
1/4 łyżeczki grains de paradis
1/4 łyżeczki ziarenek czarnego pieprzu
1/4 łyżeczki ziarenek białego pieprzu
1/2 łyżeczki nasion kolendry
1/8 nasion anyżku

Wszystkie składniki mieszanki rozdrabniamy na pył w młynku do kawy. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiczku.

*jeśli nie macie pod ręką kwiatów muszkatołowca (ang. mace) można dodać o 1/2 łyżeczki więcej gałki muszkatołowej