Dżem dyniowo - pomarańczowy z nutą imbiru
Festiwal Dyni dziś się kończy, dlatego należy zrobić coś, co zatrzyma dla nas dynię w zimowe wieczory. Na przykład pyszny dżem. Przepis na ten specjał podawał Jacek Sikora w programie "Słodki drań", emitowanym na kanale kuchnia.tv, ale w wersji pisanej można znaleźć go tutaj. Co do samego dżemu - jest doskonały. Mój mąż, który nie lubi dżemów był nim zachwycony - jest w nim słodycz dyni, kwaskowatość cytrusów, lekko piekącą nutę imbiru i nieopisany, słodko - gorzki smak skórki pomarańczowej.
Składniki: (wyszło mi 5 słoiczków po dżemie i jeden mały o pojemności 150 ml)
- 75 dag obranej dyni
- 50 dag jasnego cukru trzcinowego
- sok z 1 cytryny
- 3 niezbyt słodkie pomarańcze
- starty imbir z kawałka o długości 2 cm (dałam więcej)
Dynię obrać i zagotować w syropie składającym się z 1 szklanki wody oraz cukru podanego w przepisie, z którego odbieramy 2 łyżki. Gotujemy dynię odkrytą, na wolnym ogniu. Obieramy pomarańcze, pozbywając się białej części i pestek, jeśli to konieczne. Skórke pomarańczową dokładnie oczyszczamy ostrym nożem z białej, gorzkiej części i kroimy na paseczki. Zagotowujemy syrop z pół szkalnki wody i dwóch łyżek cukru, do którego wrzucamy paseczki skórki pomarańczowej. Kroimy oczyszczoną pomarańczę na cząski dorzucamy do dyni. Teraz owoce nam sie razem gotują, a skórka się dusi w syropie. Po mniej więcej 15 minutach, rozdrabniamy dynię i pomarańczę blenderem lub innym narzędziem. Dorzucamy skórkę pomarańczową, starty imbir i sok z cytryny. Gotujemy bez przykrycia aż będzie gęste. Potem przelewamy do słoików, pasteryzujemy i mamy słoneczny dżem na pochmurne dni.
Smacznego!





przepisy



