Dymek w Cukierni
Mamy dzis prawdziwie letni, cieply i jasny wieczor. Jest juz dobrze po dziesiatej, a ja siedze na lawce w ogrodzie z psem u stop (pies jest zmeczony i spi - kwadrans temu wrocilismy ze spaceru) i kotem nad glowa...ktory rowniez spi, choc nie byl na spacerze i nie powinien byc zmeczony, w ulubionej pozycji na cieplym murze.Ja rowniez postanowilam sie zrelaksowac, mam wiec ze soba kieliszek wina i ostatni kawalek wczorajszego ciasta...wiem, jest juz tak pozno, a ciasto wyglada tak kuszaco...
A wczoraj ciasto smakowalo bezwzglednie wszystkim i niestety, kazdy prosil o dokladke, wiec sama nie wiem jak udalo nie sie zachowac ten kawalek. Moze zwyczajnie dobra jestem w przechowywaniu "na pozniej" ;D, szczegolnie gdy chodzi o TAKIE ciasto. A wybrala je dla mnie (i mego meza i gosci) Edysia z Przy kuchennym stole, gospodarzac nam w Weekendowej Cukierni. Polaczenie sezonowych owocow, niezbyt slodkiego kruchego ciasta i pysznej bezy do wrecz zestaw idealny na letnie desery - dziekuje zatem (wielokrotnie!) za doskonaly wybor i polecam go tym, ktorzy jeszcze nie piekli...

Dymek z pianą i truskawkami
Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej (uzylam wloskiej 00)
6 żółtek
1 1/2 kostki masła
1 łyżeczka cukru pudru
7,5 g proszku do pieczenia
Na wierzch:
800g truskawek
1 łyżka cukru pudru
6 białek
1 1/2 szklanki drobnego cukru
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka soku z cytryny
Posiekalam make z maslem az powstaly male grudki, następnie dodalam żółtka, proszek do pieczenia i cukier puder. Zagniotlam ciasto, podzielilam je na pol. Jedną część, owinieta folia, włożylam na godzinę do zamrażalnika, drugą tez papierem do pieczenia. Naklulam ciasto widelcem i wsunelam blache do lodowki na 15 minut.
Truskawki pokroilam na połówki i ułożylam na cieście przecięciem do dołu. Posypalam cukrem pudrem. Białka ubilam ze szczyptą soli na sztywną pianę i wciąż ubijając wsypalam stopniowo cukier, pozniej mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny.
Ciasto wyjęte z zamrażalnika podzielilam na dwie równe części. Jedną starlam na tarce o dużych oczkach na truskawki. Nałożylam pianę i na nią starlam drugą część zamrożonego ciasta.
Wstawilam do nagrzanego piekarnika (180C) i pieklam około godziny. Pokroilam dopiero dobrze wystudzone.
Inne przepisy z truskawami:
Salatka z truskawakami i halloumi
Truskawkowe tiramisu
Drozdzowy placek z kruszonka i truskawkami
Pavlova, miedzy innymi z truskawkami




przepisy

