ostatnio szukane:

szyszka rodzynki cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Aga-aa
Aga-aa Prowadzi bloga: Eksperymantalnie
Inne tego autora: Risotto z  gruszką i orzechami 47 z 381 Oscypkowe wariacje
04/12/2008

Drugie podejśćie- Zupa grzybowa

Nie lubię rzucać słów na wiatr, nie lubię też, gdy ktoś stara się dla innej osoby, a zostaje brzydko mówiąc olany. Dlatego tak jak obiecałam, spróbowałam ponownie z zupiną grzybową! Obiecałam? Obiecałam! Więc postanowiłam znowu zadziałać w tej kwestii :)
Tym razem jednak kupiłam śmietanę do zup! No i nie robiłam lanego ciasta, bo jajek nie miałam, a poza tym leń we mnie ostatnio wstąpił :)

O dziwo tym razem było prawie perfekcyjnie...Perfekcyjnie, bo śmietana się nie zwarzyła, prawie, bo jednak znów śmietana zawiniła- kupiłam co prawda do zup, ale słodką, a babcia tak jak wspominałam robi z kwaśną ;p Smak nie był ten sam.

Ale ja się tak łatwo nie poddaje i zrobię 3 podejście :)

Potrzebowałam:

  • 30g suszonych grzybków
  • marchew, pietruszka, cebulka
  • śmietana 12% do zup
  • mąką
  • ząbek czosnku, listek laurowy, kulka ziela angielskiego
  • 15g makaronu
Grzyby namoczyłam na noc. Rano ugotowałam w 400ml wody (częśc wody z moczenia grzybów) wraz z marchewką, pietruszką, podsmażoną cebuliną. W tym czasie ugotowałam makaron. W czasie gotowania bulionu wrzuciłam kostkę rosołową (aby otrzymać babci smak). Gdy grzyby i warzywa były ugotowane wyłowiłam je z bulionu. Grzyby pokroiłam w kostkę, a warzywa pożarłam. W kubeczku wymieszałam 40-50 ml śmietany z łyżką mąki i zahartowałam z gorącą zupą. Wlałam tą zahartowaną mieszankę do gorącej, ale nie wrzącej zupy i energicznie wymerdałam. Dodałam grzyby i zupinę wylałam na talerz z makaronem :)



Zdjęcie - Drugie podejśćie- Zupa grzybowa - Przepisy kulinarne ze zdjęciami