Drożdżowe kłosy z morelowym dżemem
Kochani!
Kilka dni temu już prawie leżałam w łóżku gdy nagle przyszedł mi do głowy szatański pomysł. Stwierdziłam, że dawno nie jadłam na śniadanie drożdżówek, więc dobrze by było ten fakt zmienić. Jak pomyślałam tak zrobiłam. Poszłam do kuchni, wyjęłam z szafki produkty do przygotowania ciasta drożdżowego i nie wiedziałam, co z nimi zrobić. Na co mam ochotę... Nagle przyszło olśnienie - zrobimy bułeczki z dżemem! W lodówce czekał na mnie słoiczek dżemu morelowego, a pomysł na kłosy przyszedł w trakcie wałkowania ciasta - pierwotnie bułeczki miały być kwadracikami. Jednak z czystym sumieniem mogę je Wam polecić!

Składniki (na 6 bułek długości męskiej dłoni):
- 3,5 szklanki mąki + mąka do podsypania
- 7g drożdży
- szklanka ciepłego mleka
- 3 jajka
- 3 łyżki cukru
- kilka kropli esencji waniliowej
- słoik dżemu - u mnie morelowy
Do szklanki wsypujemy drożdże i dolewamy do nich 5-6 łyżek ciepłego mleka, odstawiamy na około 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy 3 jajka i mieszamy. Dolewamy mleko, esencję waniliową, zaczyn drożdżowy i cukier. Ciasto zarabiamy i odkładamy w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny.
Wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski i wyrabiamy na gładkie ciasto. Gdyby się kleiło podsypujemy mąką, jednak nie za wiele, aby w rezultacie nie wyszło ono zbite. Od wyrobionego ciasta odrywamy fragmenty wielości dwóch pięści lub delikatnie mniejsze i rozwałkowujemy na prostokąt. Po środku rozwałkowanego ciasta zachowując centymetrowy odstęp na górze i dole układamy pasek z dżemu. Boki ciasta nacinamy w szerz tworząc w ten sposób paski szerokości centymetra.

Zaczynając od góry i pierwszego paska zaczynamy tworzyć przeplatankę podobną do warkocza. A więc pasek z lewej strony przekładamy nad nadzieniem i przyklepujemy go do części ciastka po prawej stronie delikatnie po skosie, a następnie przeciwległy pasek ciasta z prawej strony przekładamy nad nadzieniem i przyklepujemy do przeciwległej części ciasta po skosie po lewej stronie. Tworzymy w ten sposób kłosek. Uwaga najlepiej, jeśli pomiędzy paskami nie będzie odstępów tak, aby w czasie pieczenia nie wypływało nadzienie.

Gotowe bułki odkładamy na około 40 minut w ciepłe miejsce, aby podrosły a następnie zapiekamy je przez około 25 do 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Gotowe idealnie nadają się do lukrowania.

Smacznego!
B




przepisy


