Dorsz a la Gomes De Sa
Kilka lat temu hitem na organizowanych przez nas imprezach była brazylijska przystawka o nazwie "Dorsz po portugalsku", którą podawaliśmy na zimno. Składniki tego jak i dzisiejszego dania są bardzo podobne, a de facto oba przepisy najbardziej różnią się temperaturą podania. Oba są bardzo smaczne, wyprawowane, więc je gorąco polecamy! Przepis pochodzi z książki "Porto, sardynka i fado - Kuchnia portugalska".
SKŁADNIKI: 75 dag dorsza lub innej morskiej ryby o jędrnym mięsie, 1 szklanka i 1 łyżka oliwy, 6 ziemniaków, 4 cebule, 1 ząbek czosnku, ok. 20 czarnych oliwek, 3 - 4 jajka, natka pietruszki, sól.
SPOSÓB WYKONANIA: Ugotować rybę w wodzie, obrać ze skóry oraz ości i podzielić na małe kawałki. Ziemniaki ugotować w łupinach, uważając, by się nie rozpadły. Ostudzić, obrać i pokroić w pół centymetrowe plasterki. Na patelni o grubym dnie rozgrzać pół szklanki oliwy, wrzucić startą cebulę i smażyć przez 5 minut, stale mieszając aby się zeszkliła, ale nie zrumieniła. Dodać drobno posiekany czosnek i zestawić z ognia. Do ogniotrwałego naczynia włożyć łyżkę oliwy i dokładnie rozprowadzić po dnie i ściankach. Ułożyć na dnie warstwami połowę ziemniaków, dorsza i cebuli, a każdą warstwę delikatnie oprószyć solą, następnie podobnie wyłożyć drugą połowę ziemniaków, dorsza i cebuli. Całość polać pozostałą oliwą. Nagrzać średnio piekarnik i wstawić naczynie na 20 minut, tak aby powierzchnia zapiekanki była złocista. Przybrać ją z wierzchu oliwkami bez pestek, ćwiartkami jajek na twardo i posypać posiekaną natką pietruszki. Podawać na gorąco w tym samym naczyniu w którym się potrawa zapiekała. W Portugalii doprawia się zapiekankę dodatkowo oliwą, octem, pieprzem, które to przyprawy powinny znaleźć się na stole.





przepisy

