Domowe masło orzechowe Klusika:P

Robicie prezenty bez okazji? Ja cos o tym wiem;P Podrować komuś coś własnej roboty i jeszcze od serca...miodkowo:] Ja proponuję masło orzechowe - można mieć pewność, że za każdym razem, gdy ten ktoś zje je sobie z chrupiąca grzaneczką od razu pomyśli o tym, kto je zrobił:P a im więcej go zrobicie, tym ten okres się wydłuża;P Więc do dzieła:)
Składniki: 300ml mleka, 300g cukru, 120g orzeszków ziemnych, pół kostki miękkiego masła, łyżka kakao, sól.
Mleko wymieszajcie z cukrem i gotujcie w garnku z grubym dnem stale mieszając, aż zgęstnieje do konsystencji krówek, na małym ogniu przez jakieś 1,5 godziny. Zmniejszy w tym czasie swoja objętośc o ok. połowe, stanie się złociste i pachnące. Ja połowe orzechów zmieliłam na proszek (na bazę masełka), a połowę utłukłam na małe kawałeczki. Jak krówka trochę ostygnie wsypujemy orzechy, dodajemy masło i ubijamy na gładki krem. Solimy do smaku. Dzielimy mase na pół, do jednej dodajemy kakao. Potem przekładamy do słoiczka, na górę kładąc czekoladową, mieszamy kilka razy, żeby powstały kakaowe fale przy ściankach:) Zrobione:) Prawdziwy domowy sneackers:P Dla mnie doskonałe z pieczywem Wasa i chrupiąca bagietką:P




przepisy


