DESER GREJPFRUTOWY
Delikatny i orzeźwiający deser. Moooże... raczej wskazany na letnie upały....
Nie wiem jak u Was, ale niejednokrotnie w moim domu mamy apetyt na coś orzeźwiającego również i teraz, zimową porą. Grejpfruty dostępne są niemal przez cały rok, a więc na wykonanie takiego deseru nie ma ograniczeń czasowych.
Przepis pochodzi z czasopisma " Smacznego! " nr 4/2011. Trochę zmodyfikowałam.
Składniki (na 4 pucharki o poj. 300ml) :
- 2 żółte grejpruty lub 300 ml gotowego soku grejpfrutowego
- 2 czerwone grejpfruty
- 3 łyżeczki żelatyny
- 50 - 80 g cukru
- 400 ml jogurtu naturalnego
- 3 łyżeczki cukru wanilinowego
- 300 ml śmietany kremówki
- świeża mięta lub melisa do dekoracji
Wykonanie:
Czerwony grejpfrut sparzamy i kroimy na pół. Małą łyżeczką delikatnie wydrążamy miąższ, starając się zachować cząstki w całości. Z żółtego grejpfruta wyciskamy sok lub odmierzamy 300 ml gotowego soku.
Żelatynę zalewamy niewielką ilością zimnej wody, a gdy napęcznieje rozpuszczamy w jak najmniejszej ilości wrzątku.
Jogurt naturalny łączymy z sokiem z żóltego grejpfruta, cukrem i cukrem wanilinowym. Stale mieszając dolewamy cienkim strumieniem lekko ciepłą żelatynę.
Śmietanę ubijamy na sztywno i dodajemy porcjami przygotowany mus jogurtowo-grejfrutowy.
Do pucharków wkładamy kawałki czerwonego grejpfruta (zostawiamy trochę do dekoracji) oraz przygotowany krem śmietanowy. Gdy deser nieco stężeje zanurzamy pozostałe kawałeczki grejpfruta. Pucharki wstawiamy na co najmniej 1 godzinę do lodówki, aby deser dobrze się schłodził i stężał. Przed podaniem na stół dekorujemy listkami świeżej mięty lub melisy.

Polecam również:
W kuchni na wesoło:
Dwie koleżanki wybrały się w podróż pociągiem. Na drogę wzięły banany.
Gdy jedna zaczęła jeść, pociąg wjechał do tunelu.
Ugryzłaś już swojego banana? - pyta przerażona koleżanka.
- Nie, jeszcze nie.
- To nie zaczynaj, bo ja ugryzłam i oślepłam.







przepisy


