deser. a wlasciwie sniadanie.
juz sama nie wiem jak go nazwac.jest banalnie prosty, jak wiekszosc potraw z mojej kuchni.
robi sie go w piec minut i...
zasmakuje na pewno tym, ktorzy lubia cytryne nie tylko w herbacie ;-)

drugie sniadanie. u mnie zazwyczaj to czas na jogurt. wsrod ulubionych smakow wymienilabym cytrynowy... gdybym mogla taki kupic. ale wsrod ulubionych na polce dotad takiego jeszcze nie znalazlam. nic trudnego! wystarczy wymieszac naturalny jogurt z lemon curdem i voila! do tego slodkie ciasteczka owsiane dla przelamania kwaskowej nuty... mmmm...
czesto robilam go z lemon curdem sklepowym. teraz przyjemnosc podowojna, bo i curd wlasny... ;-)
//przepis jest zainspirowany raspberry and oatmeal swirls wedlug Nigelli Lawson (klik klik).

cytrynowy jogurt z owsianymi ciasteczkami
(2 male porcje)
200ml greckiego jogurtu naturalnego (jesli nie jest grecki to wazne, zeby byl bardzo gesty)
2-4 lyzeczki lemon curdu (moze byc z tego przepisu, klik klik)
4 ciasteczka owsiane (uzywam digestives)
do kokilek rozkruszyc po jednym ciasteczku na dno.
w miseczce wymieszac jogurt z lemon curdem do smaku, zaczynajac od dwoch lyzeczek, a konczac na tylu, zeby smak cytryny byl wyczuwalny na tyle, ile lubimy.
mase jogurtowa przelozyc do kokilek.
pozostale ciasteczka rowniez rozkruszyc i udekorowac deser z wierzchu.
podawac natychmiast.
p.s. a jutro deser dla tych, ktorzy jednak nie licza sie az tak bardzo z kaloriami... ;-))
przepis wedruje do akcji "cytrusowy tydzien" wedlug Tatter:

rok temu:
lody cynamonowe





przepisy



