Dajcie się zakręcić wiosennie, czyli roladki drobiowe z pastą pomidorowo-czosnkową

Dacie się zakręcić? Ja się dałam... Spróbujcie sami, a będziecie zachwyceni :)
O czym mowa?
O roladkach drobiowych, które odkryłam dopiero niedawno. Obserwowałam łabędzie u Tilli, ale gdzież mi tam do umiejętności mistrzyni. Czasem jednak w kuchni potrzeba zadań odrobinę ambitniejszych niż makaron z grillowanymi warzywami (broń Boże nie odmawiam im cudownego smaku!). Na takie odrobinę trudniejsze pichcenie właśnie ostatnio miałam ochotę, i okazało się, że ich przygotowanie jest proste! Choć wymaga odrobiny wprawy, zwłaszcza w formowaniu. Mnie efekt mocno ucieszył, bo wyszły pyszne :)
Z pewnością więc zobaczycie je u mnie jeszcze nie raz! A ten sos dyniowo-morelowy Tilli kusi mnie coraz bardziej :)

ROLADKI DROBIOWE Z PASTĄ POMIDOROWO-CZOSNKOWĄprzepis własny(na 4 porcje)
Składniki:
4 średniej wielkości piersi z kurczaka
8 łyżek pasty z suszonych pomidorów, czosnku i bazylii
2 garści liści bazylii
sól i zielony pieprz (świeżo zmielony)
2 łyżki oliwy
do dekoracji
kiełki
ocet balsamiczny (krem)
plus przyda się sznurek do związania roladek
Przygotowanie:Filety umyć, oczyścić z błonek i chrząstek. Bardzo cienko rozbić (ja zawsze wkładam mięso między dwa kawałki folii spożywczej i się wyżywam, wtedy nie ma zagrożenia, że mięso przyklei się do tłuczka i rozpadnie :) ). Od wewnętrznej strony roladki, lekko oprószyć solą i świeżo startym zielonym pieprzem. Na każdym kawałku rozsmarować po 2 łyżki pasty czosnkowej (zostawiając 1 cm marginesy), na wierzchu położyć liście bazylii, zrolować. Dla pewności, żeby się roladka nie rozpadła w trakcie smażenia, szczelnie owinąć ją sznurkiem (można użyć też wykałaczki).Smażyć na oliwie przez około 15 minut do lekkiego zezłocenia, co jakiś czas przekręcając.
Podawać pokrojoną w plasterki z ulubionymi kiełkami na talerzu udekorowanym kremem balsamicznym.

Smacznego!




przepisy
