ostatnio szukane:

szyszka masło cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
cudawianki Inne tego autora: w zeszłym roku bardzo, ale to bardzo 154 z 229 obiecałam to jestem
11/12/2010

czy to tylko mnie tak szybko czas leci??

ledwo pisałam posta rozpoczynającego grudzień, a tu już prawie połowa i do Świąt już tak blisko...

jejku!!

Zdjęcie - czy to tylko mnie tak szybko czas leci??  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

rok temu o tej porze jedną nogą byłam już prawie w samolocie do PL. nie mogłam się doczekać jak zobaczę Mamę, której niespodziankę robiliśmy przylatując do rodzinnego domu na Święta! byłam też pełna (niepotrzebnie!) obaw, czy Kruszyn nadaje się na podróż samolotem. nadaje się lepiej niz ja ;-)

a w tym roku?? przypominam sobie przepis na kulebiaka (tutaj, klik klik), pijam miętową czekoladę (klik klik), piękę w końcu pierniczki (o tym już lada dzień) i wreszcie szukam przepisu idealnego (dla mojej rodzinki) na wigilijny barszczyk... to ostatnie chyba mi się właśnie udało!


//wywar na bazie przepisu ze starej książeczki "zupy" z kilkoma modyfikacjami, reszta ja sama na bazie porad Mamy (telefonicznych ;-))

Zdjęcie - czy to tylko mnie tak szybko czas leci??  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

postny barszczyk czerwony
(około 1,5l)

na wywar:
1 duża cebula
4 średnie marchewki
2 średnie pietruszki
2 ząbki czosnku
kawałek selera
1 por
kilka ziarenek pieprzu w kulkach, kilka ziarenek ziela angielskiego, listek laurowy, kilka goździkow, sól, pieprz, majeranek, odrobina cukru (opcjonalnie)
4 suszone grzybki
2 łyżki masła

ponadto:
750g ugotowanych buraczków
sok z cytryny

buraczki ugotować. zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
włoszczyznę wraz z cebulą obrać i pokroić. na patelni rozgrzać masło, wrzucić tam warzywa i podsmażać przez 10 minut, mieszając. przełożyć do dużego garnka i zalać 6-7 szklankami wody. doprowadzić do wrzenia, następnie zdjąć burzyny, dodać czosnek i przyprawy: sól, pieprz w kulkach, ziele angielskie, listek laurowy, goździki, po czym gotować na bardzo małym ogniu pod przykryciem około 2 godzin*.
po tym czasie włożyć do wywaru starte buraczki. gotować chwilę razem, następnie dodać odrobinę soku z cytryny, doprawić solą, pieprzem, cukrem (opcjonalnie) i majerankiem, gotować jeszcze ze 2 minuty i wyłączyć gaz.
odcedzić barszczyk. podawać posypany majerankiem z uszkami lub do popicia pierogów, kulbiaków czy krokietów.

*przygotowany tak i odcedzony wywar można trzymać w lodówce do 3 dni, a zamrażarce do 6 tygodni.

p.s. taki barszczyk smakuje najlepiej na drugi dzień.
to duży plus, gdyż nie trzeba go gotować na ostatnią chwilę.
już jutro zaserwuję do niego francuskie serowe ciasteczka,
które powstały z resztek ciasta francuskiego po kulebiaku... zapraszam!

rok temu zajadaliśmy się:
ciasteczkami z morelami i białą czekoladą Zdjęcie - czy to tylko mnie tak szybko czas leci??  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami