czerwone ziemniaczki
Naszło mnie. Czasami tak mam, że w głowie zaświta mi jakiś pomysł i nie mogę opędzić się, żeby nie spróbować zrobić i sprawdzić czy to w ogóle da się zjeść. Tym razem okazało się, że nie tylko się da, ale jest też bardzo smacznie :) (Przyznać muszę, że zazwyczaj jak mnie tak nachodzi, efekt jest niespecjalnie zadowalający, ale nie przestaję próbować ^^ )
Dodatkowo w moje ręce wpadły pierwsze w tym roku młode ziemniaczki więc byłam w niebowzięta :)

Składniki:
- młode ziemniaczki (w zależności od apetytu i rozmiaru, 6-8 sztuk na dwie porcje)
- ok 100 ml passaty
- pół czerwonej papryki
- sól
- pieprz
- łyżeczka słodkiej papryki
- pół łyżeczki-łyżeczka ostrej papryki
- bazylia
- oregano
- zioła prowansalskie
- łyżka oliwy z oliwek
- świeży szczypiorek
Ziemniaki wyszorować, bez obierania skórki pokroić w kostkę, wrzucić do garnka, zalać zimną wodą, osolić i ugotować do miękkości. Odcedzić. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić ziemniaczki. Przyprawić solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką. Podsmażać przez chwilę, a następnie dodać bardzo, bardzo drobno pokrojoną paprykę-warzywo. Gdy skórka na ziemniakach się przyrumieni, zalać całość passatą, dodać zioła i delikatnie mieszając poczekać aż sos obklei wszystkie ziemniaczki. Podawać posypane świeżym szczypiorkiem.
Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)
Ps. Przypominam, że wciąż możecie głosować na mnie w konkursie na bloga roku :) Będę Wam niesamowicie wdzięczna za wszystkie oddane głosy http://www.kulinarnyblogroku.pl/przepisy/pokaz/?id=190




przepisy

