Czas podsumowań

Tak więc Orzechowy Tydzień uważam za zakończony :)
Tyyyyyyyyyyyle blogów wzięło w nim udział!
Mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy pamiętali o wysłaniu drogą mailową linków do swoich przepisów, bo już niedługo biorę się za podsumowanie. Myślałam o 'książce' podobnej jaką zrobiła nam w zeszłym roku Ela, ale czuję w kościach że bez pomocy Eli się nie obędzie no i przede wszytkim muszę poczekać na podłączenie do sieci. Nie myślcie, że to tak długo trwa w całej Anglii - mądra Polka wymyśliła sobie tańszą opcję, która u nas 'na wsi' nie jest dostępna i teraz ona, ta Polka przy pomocy Połówka kombinuje co zrobić, żeby internet w domu miec jakikolwiek... Kiedyś Wam to opiszę - kupa śmiechu przez łzy:)
Właśnie zdałam sobie sprawę, że Weekendowa Cukiernia ucierpiała troszkę przez ostatni tydzień. Prawdę mówiąc, troszkę ją zaniedbałam na rzecz Orzechowego Tygodnia. A tak być nie może. Dlatego też nie pokażę Wam mojej ostatniej orzechowej propozycji - w zamian za nią będzie dzisiaj podsumowanie WC#16, której przewodniczącą była Gosi@ oraz zaproszenie do WC#17, której gospodarzy Iv z blogu Kokoko. Tym samym oświadczam, że WC#17 zostaje wydłużona o jeden tydzień - czyli propozycje Iwonki pieczemy aż do 29 listopada włącznie! Bo powiem Wam w sekrecie, że naprawdę warto się przyłączyć (ja już jedną z propozycji zrobiłam i mówię z ręka na sercu - deser warty grzechu!).
Ach i ostatnia rzecz - z nieukrywaną niecierpliwością, niecierpliwie jak na szpilkach czekam na premierę filmu 'New Moon'(drugą część sagi 'Twilight') w Manchester... Bardzo żałuję, że nie mogłam pojechać do Londynu, w którym to premiera 'New Moon' się już odbyła. Ech...
I pomyśleć, że mieszkaliśmy rzut beretem od miejsca, gdzie można było podziwiać Edwarda Cullen’a (Battersea Park)! Oby tylko druga cześć sagi była bardziej wierna książce, bo ‘Twilight’ mnie lekko rozczarował.
A czas oczekiwania na premierę umila mi wspaniała muzyka, o której nie wypada jeszcze dzisiaj pisać (Agnes :*)...

Podsumowując
WC#16
Gospodarz: Gosi@
Przepisy: Ciasto dyniowe z żurawiną & Babeczki czekoladowe z gruszkami i imbirem
Piekły
Ala
Ewelosa
Fellunia & Fellunia
Gosi@
Goś
Grażynka
Joanna
Krokodyl
Michaszka
Szarlotek
Zawszepolka czyli ja (poniżej)
WC#17
Gospodarz: Iv
Przepisy: Ciasto miodowo-migdałowe z morelami, wanilią i słodkim ziemniakiem & Tort czekoladowy z KAHLUĄ na zimno
Ciasto dyniowe z żurawiną i z orzechami
Robiłam z połowy porcji na foremkę do babki drożdżowej o średnicy 17 cm

240g masła
200g brązowego cukru
200g świeżych lub mrożonych owoców żurawiny (użyłam suszonej żurawiny z dodatkiem cynamonu)
120g grubo posiekanych orzechów pekan lub włoskich
2 jajka
250g puree dyniowego
90ml oleju roślinnego
200g mąki pszennej
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
200g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki soli
Masło stopić na patelni, dodać cukier i podgrzewać, aż cukier względnie się rozpuści (ja zrobiłam karmel). Dodać orzechy i żurawinę i chwilę razem podgrzewać.
Do zamkniętej formy o średnicy 24-26 cm (ja użyłam formy na babę drożdżową) wyłożonej papierem do pieczenia, wylać powstała masę i odstawić.
W misce zmiksować jajka z cukrem. Dodać olej, puree dyniowe oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cynamonem i solą i całość dobrze wymieszać.
Ciasto wylać na przestudzoną masę żurawinowo-orzechową.
Piec w uprzednio nagrzanym piekarniku (175 st.C) przez ok. 40 minut (zrobić próbę drewnianym patyczkiem - jeśli wbijemy go w ciasto i wyjmiemy suchy ciasto jest już gotowe).
Po upieczeniu wyjąć ciasto z piekarnika, pozostawić na 10-15 minut do ostygnięcia, przykryć talerzem i szybkim ruchem odwrócić ciasto na talerz.
Można podawać z bitą śmietaną (pominęłam).
*Dynię obrać, pokroić na kawałki, owinąć w folię aluminiową i piec w temp. 180st.C aż będzie miękka (około 1 godzinę). Po wyjęciu pognieść ją widelcem.
Smacznego!
Moje uwagi
Podczas pieczenia z formy może wylać się odrobinę karmelu, więć formę dobrze jest postawić na blaszkę i dopiero na kratkę. Ciasto po upieczeniu (tak jak u mnie) może wyglądać jakby miało zakalec - nie należy się tym przejmować. Jego struktura jest inna, ponieważ podczas pieczenia wchłania tłuszcz.
Smakuje wybornie :)




przepisy


