ostatnio szukane:

szyszka masło czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
tatter
tatter Prowadzi bloga: PALCE LIZAC !
Inne tego autora: Letni deser truskawkowo-serowy 99 z 317 Srodziemnomorska specjalnosc
Kordial Jekki
Składniki


Kordial Petry
Składniki
02/07/2008

"Czarny bez"

Dzisiejszym wpisem wroce, na chwile, do czerwcowych dni. Wlasnie wtedy kwitnie "czarny bez"
i trzeba przyznac, ze wyglada to niezwykle spektakularnie - krzewy czy drzewa obsypuja sie "od stop do glow" bialo-kremowym kwieciem. Trudno tez nie rozpoznac zapachu...slodki, kwiatowy, orzezwiajacy. Nic dziwnego zatem , ze od tak dawna "zamykamy" ten aromat w butelce aby rozkoszowac sie nim pozniej - w jesienny lub zimowy czas.
W ziololecznictwie wykorzystuje sie wiele odmian Sambucus, choc na domowe przetwory zaleca sie zbieranie kwiatow i owocow Sambucus nigra, znanego jako "czarny bez", a na Wyspach jako Common Elder. Na surowo nie powinno sie spozywac jednak zadnej czesci rosliny, zadnej z odmian!

"Czarny bez" jest ozdoba wielu starych ogrodow, rosnie wolno na polach i w malych lisciastych lasach. Od jakiegos czasu , zauwazylam, staje sie znow popularny w przydomowych ogrodkach i rosnie bujnie w slonecznym miejscu, tolerujac wiekszosc gleb. Decydujac sie na te rosline trzeba pamietac, ze konieczne jest otoczenie jej korzeni, gdyz rozrasta sie ona niezwykle predko (nowe pedy moga osiagnac 120cm w ciagu jednego sezonu) i bez watpienia w szybkim tempie zdominuje miejsce w ktorym rosnie. Warto jednak miec choc jeden krzew... stanie sie on zrodlem kordiali i konfitur przez wiele lat.

Moje drzewko jest stare i w lipcu wiekszosc kwiatow zamienia sie w koszyczki malenkich zielonych jagod. Kwiecie czarnego bzu najlepiej zbierac jednak w polowie czerwca, w suche sloneczne poranki. Najlepiej scinac nozycami, obchodzac sie z baldachimem delikatnie, aby zachowac jak najwiecej nektaru.

W tym roku, oprocz od lat warzonego "kordialu Jekki" (Jekka McVicar -moje zielarskie guru!), skusilam sie rowniez na jeszcze jedna wersje tego doskonalego napoju. Znalazlam ja w blogu Petry i przyznaje, ze jest wyjatkowa -prawdziwa "bomba" smakow i zapachow.
Ponizej podaje przepisy i choc dla potrzeb fotografii oba kordiale sa w butelkach, to przyznac musze, ze mrozenie napoju jest o wiele skuteczniejsza metoda przechowywania.
Polecam!

Zdjęcie - "Czarny bez" - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

"Kordial Jekki" (Elderflower Cordial z ksiazki "Jekka's Complete Herb Book")

1,5 litra wody
700g cukru
sok i skorka z jednej cytryny
30ml cydrowego octu
12 kwiatow "czarnego bzu"

Goraca woda zalewam cukier i doprowadzam do wrzenia na srednim ogniu, mieszajac. Gdy cukier calkiem sie rozpusci zestawiam garnek z ognia i natychmiast dodaje kwiaty "czarnego bzu", ocet, sok i skorke z cytryny. Zakrywam calosc kilkoma warstwami muslinu i zostawiam na 24 godziny w temperaturze pokojowej. Nastepnego dnia filtruje napoj prosto do butelek lub plastikowych pojemnikow. Te ostatnie zamrazam. Butelki przechowuje w chlodnym miejscu. Kordial jest gotowy po 2 tygodniach lezakowania.

"Kordial Petry"

900ml wody
100ml bialego wina
100 ml soku pomaranczowego
sok z 1 cytryny
550g cukru
1/2 laski wanilii
10 kwiatow "czarnego bzu"
2 pomarancze, pokrojone w plasterki
2 cytryny, pokrojone w plasterki

Najpierw zagotowalam wode z winem, sokiem z cytryny i pomaranczy, cukrem, wanilia. Nastepnie dodalam kwiaty bzu, plastry pomaranczy i cytryny. Znow doprowadzilam calosc do wrzenia. Zestawialm z ognia, przykrylam muslinem i zostawilam na kuchennym stole na 2 dni. nastepnie przefiltrowalam napoj dokladnie i dalej postapilam jak w poprzednim przepisie.