Cytrynowe ciasteczka Nelsona Mandeli
W RPA prowadzona jest akcja rozdawania wegetariańskiego pożywienia biednym. Kilka razy w ośrodkach zajmujących się akcją pojawił się również Nelson Mandela, który piekł dla biednych ciasteczka cytrynowe. Przepis zamieszczony w Dużym Formacie Gazety Wyborczej przez Kingę Błaszczyk-Wójcicką, której hobby jest zbieranie przepisów na ciastka z różnych stron świata :) Ciastka są kruche (chyba że zrobimy grube), cytrynowe i bardzo smaczne.
Cytrynowe ciasteczka Nelsona Mandeli
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 1 łyżeczka olejku cytrynowego do ciast
- 1 cytryna
- 1 łyżeczka sody ( u mnie 3/4 łyżeczki sody, 1/4 proszku do pieczenia)
- 1 kostka masła
- 1 łyżka kwaśnej śmietany (u mnie jogurt naturalny)
Lukier
- 1/2 szklanki cukru pudru
- ewentualnie 2 łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej
Wykonanie
Cytrynę umyć, sparzyć wrzątkiem. Zetrzeć z niej skórkę (bez białej części) i wycisnąć sok. Miękkie masło połączyć z cukrem, śmietaną i sodą na pulchną masę. Dodać otartą skórkę i olejek cytrynowy. Cały czas zagniatając dodać mąkę. Powstanie gładkie ciasto o intensywnym cytrynowym zapachu. Lepić z niego kulki o średnicy 2 centymetrów i spłaszczać w dłoni. Układać na blaszce wysmarowanej masłem i posypanej mąką. Można też wycinać foremkami. Ciastka piec 12-15 minut w 175°C, aż będą złociste.
Przygotować lukier: do cukru pudru dodawać sok, aż lukier będzie dawał się rozsmarowywać (ok.2 łyżek). Polać nim ostudzone ciasteczka. Można posypać kandyzowaną skórką.

Ciasteczka zostały przygotowane w ramach Cytrusowego tygodnia i akcji Ciasteczkowy potwór :)
Smacznego!




przepisy

