Coca-cola muffins
Zabierałam się do nich od bardzo dawna, właściwie za każdym razem, gdy wpadła mi w ręce Coca-cola, ale zawsze okazywało się, że czegoś mi brakuje i ostatecznie colę wypijałam (obowiązkowo z cytryną i lodem). Ostatnio intensywniej o niej myślałam, bo narobiłam sobie smaka trafiając na nie u Nutki. Wczoraj, mając pół butelki coli, zrobiłam przegląd szafek i okazało się, że wszystko mam, więc upiekłam :) Są bardzo.. ciekawe ;) Nie wyrosły prawie w ogóle, za to z wierzchu zrobiła się śmieszna skorupka, jakby cola się spieniła i tak się upiekły ;) za to pod skorupką są niewiarygodnie miękkie, puszyste i wilgotne - pyszne :) tylko jak dla mnie trochę za słodkie ;) ale dla mnie po diecie wątrobowej wszystko jest za słodkie lub za słone, więc mną się proszę nie przejmować :P
COCA-COLA MUFFINS
składniki (u mnie na 18,5 szt.)
- 2 jajka
- 1 szkl cukru
- 150g stopionego masła
- 1 szkl coli
- 1 szkl mąki
- 4 łyżki kakao
- 4 łyżeczki cukru waniliowego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Rozgrzać piekarnik do 200°C, wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać, napełnić foremki do 3/4 wysokości i piec ok. 20 minut.
11.04.2009
Jak już wspominałam w komentarzu, za drugim razem część muffinek upiekłam z wiórkami kokosowymi. Za trzecim razem już wszystkie z nimi były :) Łącznie z posypaniem wierzchu, zużyłam jedną paczkę wiórków.




przepisy


