Cielęcina po florencku
Wczoraj Irena miała swoje pięć minut, więc dzisiaj pora na mnie;-) Podobnie jak ona skorzystałem z przepisu pochodzącego z książeczki z serii "Lubię gotować: Mięsa na święta i na co dzień", a gotowe danie składa się również z trzech warstw. Bardzo nam smakowało, a Irena stwierdziła, że to jeden z najlepszych sosów pomidorowych jakie jadła. Coś w tym jest, bo zrezygnowaliśmy z ziemniaków puree na rzecz ryżu, który naszym zdaniem lepiej nadaje się do dań z dużą ilością pysznego sosu. Z uwag technicznych to nie używałem świeżych pomidorów tylko tych zapuszkowanych, które o tej porze roku zdecydowanie lepiej nadają się do przygotowywania sosów. Użyłem świeżego szpinaku, który jest ostatnio do kupienia u nas w Lidlu, ale myślę, że można go spokojnie zastąpić mrożonym, bo i tak ostatecznie otrzymuje się zieloną papkę. Ponieważ obawiałem się, że podczas końcowego duszenia ser może rozpuścić się za bardzo, więc go na tym etapie nie dodawałem. Po prostu przełożyłem sos oraz miękkie mięso ze szpinakiem do naczynia żaroodpornego, obłożyłem mozzarellą i chwilę całość zapiekłem.
SKŁADNIKI: 1 kg mięsa cielęcego bez kości, 35 dag świeżego szpinaku, 8 plastrów sera mozzarella (30-40 dag), pół szklanki maki pszennej, 5 łyżek masła, 2-3 łyżki oliwy, sól, pieprz. Sos: 4 pomidory (35 dag), 3 ząbki czosnku, pół szklanki białego wytrawnego wina, 3 łyżki koncentratu pomidorowego, 2 łyżki masła, cukier, sól, pieprz. SPOSÓB WYKONANIA: Szpinak umyć, osączyć, liście ułożyć jeden na drugim i pokroić w cienkie paski, Zagotować 1/3 szklanki posolonej wody, włożyć szpinak i dusić pod przykryciem, aż będzie miękki, Pod koniec duszenia dodać 3 łyżki masła. Przygotować sos: pomidory sparzyć, obrać, pokroić na małe kawałki i przetrzeć przez sito. Czosnek obrać i lekko rozgnieść. W rondlu roztopić masło, włożyć czosnek, zrumienić i wyjąć. Do masła dodać przetarte pomidory, wino, pół szklanki wody i koncentrat pomidorowy, wymieszać, doprawić cukrem, solą i pieprzem. Gotować ok. 10 minut na małym ogniu bez przykrycia. Mięso umyć, osączyć, pokroić na kotlety grubości ok. pół centymetra, osuszyć, posolić i popieprzyć. Następnie obtoczyć w mące i smażyć z obu stron, po 2 - 3 minuty, na oliwie z dodatkiem 2 łyżek masła. Usmażone kotlety przełożyć do rondla. Na każdym kotlecie położyć porcję duszonego szpinaku i plaster sera. Wlać sos, tak aby nie przykrył kotletów i dusić 10 minut na bardzo małym ogniu. Podawać gorące na sosie z ziemniakami puree.




przepisy



