Ciecierzyca z rukolą, suszonymi pomidorami i pistacjami
Weekend bardzo aktywny, choć marzyłam o odpoczynku.Wczoraj spacerowanie po mieście do późnej nocy, popijanie pysznego koktajlu na bazie jogurtu greckiego i owoców leśnych oraz przygryzanie tortillą z baru na „s”, którego osobiście nie polecam.
Dziś odsypianie do południa, całe popołudnie pichcenie z Oczkiem w kuchni, a teraz pieczenie chlebów na jutrzejsze grillowanie.
Przetestowałam mój nowy robot kuchenny, zrobiłam coś o czym dawno marzyłam (ale o tym niedługo) i postanowiłam zrobić kolejny krok w kuchni, o którym myślę od dawna- zrobić hummus! Przecież to takie proste, a ciecierzycę uwielbiam i zawsze mam zapas. Zrobię pastę tahini (albo kupię ;) ), zmiksuję z ciecierzycą, doprawię i będę mieć prawdziwy hummus. Bo jak to Oczko stwierdziło, „ten „whomos” to dupy nie urywa” – a ma urywać o! ;)
Zatem kolejny cel w kuchni jest, a teraz pora na coś z ciecierzycą, bo naszła mnie na nią chcica przeogromna. Co prawda ciecierzyca nie w wersji zmiksowanej, ale takiej do gryzienia, co by buźka trochę popracowała :)

Ciecierzyca, suszone pomidory, rukola i jeszcze pistacje- niebo w gębie :) To kuper urywa ;)
Ciecierzyca z rukolą, suszonymi pomidorami i pistacjami
- 200g ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)
- rukola
- łyżka posiekanych pistacji
- kilka suszonych pomidorów
- ząbek czosnku
- szczypta soli, pieprzu
- czarny sezam
- oliwa
Czosnek zeszklić na odrobinie oliwy i wymieszać z ciecierzycą. Dodać rukolę i pokrojone w paski suszone pomidory. Doprawić solą i pieprzem. Wymieszać. Przełożyć na talerzyk, posypać pistacjami i czarnym sezamem (niekoniecznie, tylko dla ozdoby).




przepisy


