Ciasto z kruszonką
Długo mnie nie było, ale od dziś mam zamiar nadrobić zaległości :)
Na pierwszy ogień idzie ciasto które upiekłam wczoraj. Jestem chora i na nic nie mam siły, ale ciasto na polepszenie humoru zawsze się przyda, zwłaszcza jeśli jest to ciasto z czekoladą ;)
Składniki:
- 10 dag czekolady deserowej (użyłam mlecznej)
- 35 dag margaryny
- 30 dag cukru pudru
- 2 opakowania cukru wanilinowego
- 4 jaja
- 150 ml gęstej kwaśnej śmietany
- 45 dag mąki
- 3 łyżki kakao
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki żelatyny
- 25 dag półtłustego bałego sera
- 200 ml śmietany kremówki
- szczypta soli
Czekoladę podzielić na kostki, roztopić w kąpieli wodnej. 25 dag margaryny zmiksować z 20 dag cukru i 1 cukrem wanilinowym, kolejno dodawać po jednym jajku. Stopniowo dodawać kwaśną śmietanę i przestudzoną stopioną czekoladę. 30 dag mąki wymieszać z 2 łyzkami kakao i proszkiem do pieczenia, wsypać do ciasta i dkładnie zmiksować. Ciasto wyłozyć do natłuszczonej i wysypanej mąką formy.
Przygotować kruszonkę: do dwóch misek wsypać podzieloną na pół pozostałą mąkę, po dwie łyżki cukru pudru i szczyptę soli. Do jednej miski dodać jeszcze 1 łyżkę kakao. Każdą z mieszanek polać pozostałą stopioną margaryną i szybko zagnieść kruszonkę. Na przemian posypuwać ciasto jasną i ciemną kruszonką.
Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 50 minut w temp. 180 C.
Upieczone i ostudzone ciasto przekroić w poprzek na 3 części. Przygotować masę: żelatynę rozpuścić w niepełnej szklance gorącej wody. Ser utrzeć z pozostałym cukrem, wymieszać z ostudzoną żelatyną, a następnie z ubitą śmietaną. Kremem przełożyć placki, wstawić na dwie godziny do lodówki.
Przepis pochodzi z gazety "Życie na gorąco"




przepisy





