Ciasto z białej fasolki
Nie wierzyłam, że może być dobre. Nie wierzyłam, że urośnie, będzie lekkie i puszyste. Na szczeście myliałam się. Ciasto jest pyszne, słodkie, zupełnie niefasolowe i cudnie pachnie. Szukałam jakiejś alternatywy dla ciasta czekoladowego tłuszczowego i mącznych ciast razowych - od jakiegoś czasu przejadły mi się. I mąka razowa również. Zaczęłam przetrzasac internetowe fora dotyczące metody Montignaca i diety South Beach (metoda podobna do MM), aż na CinCinie znalazłam przepis na ciasto z białej fasoli podany przez nurbikę. Przepis przystosowałam do I fazy MM, w nawiasie podaję składniki ciasta na II fazę.
Składniki
- szklanka ugotowanej białej fasoli - u mnie Jaś
- 4 białka (4 jajka osobno żółtka i osobno białka)
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- 4 łyżki maślanki
- 1 łyżeczka drobno zmielonej czarnej herbaty
- kilka kropel zapachu rumowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 0,5 łyżeczki sody
- 2 łyżki fruktozy
- 2 średnie jabłka pokrojone na kawałki i posypane cynamonem





przepisy



