Ciasto czekoladowo - pomarańczowe
Profiteroles były tak smaczne i wciągające, że bardzo szybko się nam skończyły;-) W związku z tym postanowiliśmy przygotować jeszcze jeden hiszpański deser, a zdecydowaliśmy się na ciasto, które Irena znalazła w książce "Smaki Hiszpanii" Wydawnictwa Parragon. To zdecydowanie jedno z najlepszych ciast jakie do tej pory było nam dane upiec! Czekolada, pomarańcza i migdały to tak fantastyczne połączenie, że na jeden raz zjadamy nie jeden, a po dwa kawałki ciasta;-) Gorąco polecamy!!
SKŁADNIKI: 100 g rodzynek, drobno starta skórka z jednej pomarańczy, sok z jednej pomarańczy, 175 g pokrojonego masła oraz dodatkowo do wysmarowania blachy, 100 g połamanej czekolady zawierającej 70% kakao, 4 ubite duże jajka, 100 g cukru pudru, 1 łyżeczka esencji waniliowej, 55 g mąki uniwersalnej, 55 g mielonych migdałów, pół łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli, 55 g blanszowanych migdałów, prażonych i poszatkowanych, cukier puder do dekoracji.
SPOSÓB WYKONANIA: W małej misce umieścić rodzynki wraz z sokiem pomarańczowym i moczyć przez 20 minut. Wyłożyć tortownicę o średnicy 25 cm pergaminem i natłuścić. Odstawić na bok. Na średnim ogniu roztopić w małym garnku masło i czekoladę mieszając. Zdjąć z ognia, zostawić do ostygnięcia. Za pomocą miksera ubijać jajka z cukrem oraz esencją waniliową przez 3 minuty aż masa będzie lekka i puszysta. dodać ostudzoną mieszaninę czekoladową. Odcedzić rodzynki, jeśli nie wchłonęły całego płynu z pomarańczy. Przesiać mąkę, mielone migdały, proszek do pieczenia oraz sól. Dodać rodzynki i skórkę pomarańczową, następnie dokładnie wszystko wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy i wygładzić wierzch. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, aż wbita w środek wykałaczka pozostanie czysta, a ciasto zacznie odchodzić od brzegów. Studzić w formie przez 10 minut po czym wyjąć i ostudzić na drucianym stojaku. Przed podaniem posypać cukrem pudrem i prażonymi migdałami.





przepisy



