ostatnio szukane:

szyszka masło cebula piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
Panna Malwinna Inne tego autora: Czekoladowe muffinki z żurawiną 269 z 269
Ciasteczka z marcepanem
Składniki
02/01/2012

Ciasteczka z marcepanem

Zdjęcie - Ciasteczka z marcepanem - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Jakiś czas temu obiecałam Wam przepis na ciasteczka z marcepanem. I oto one- wielkie, nadziane marcepanem, zanurzone w czekoladzie. Mi przypominają małe latające talerze. Część z nich maczałam do połowy w czekoladzie, resztę w całości. Są na prawdę bardzo smaczne i łatwe w przygotowaniu- czego chcieć więcej;) Nic tylko zakasać rękawy i zabierać się do pracy.
Zdjęcie - Ciasteczka z marcepanem - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
CIASTECZKA Z MARCEPANEM I ORZECHAMI LASKOWYMI
Składniki (na 12 sztuk):
[przepis pochodzi z książki Muffiny]

  • 150 g masła
  • 150 g brązowego cukru (dałam 100 g cukru pudru)
  • 1 jajko
  • 250 g mąki
  • 100 g marcepanu- zużyłam około 60 g (TU przepis na domowy marcepan)
  • 100 g gorzkiej czekolady (wg mnie to za dużo, wystarczy 60 g)
  • 4 łyżki posiekanych i uprażonych na suchej patelni orzechów laskowych
Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, dodajemy zimne masło i siekamy je nożem razem z mąką. Dodajemy jajko i szybko wyrabiamy ciasto. Wałkujemy je na grubość 5 mm (ja ciasto na chwilkę włożyłam do lodówki) na podsypanej mąką stolnicy. Wycinamy koła o średnicy 8 cm (powinny nam wyjść 24 koła). Masę marcepanową dzielimy na 12 kawałków, każdą formujemy w kulkę i spłaszczamy. Układamy ją na środku połowy ciasteczek. Przykrywamy pozostałymi kółkami. Brzegi ciasteczek dociskamy. Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i pieczemy 10-12 minut (mój piekarnik nie dopieka, piekłam troszkę dłużej, około 16 minut). Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ciasteczka maczamy w czekoladzie (ja smarowałam je czekoladą za pomocą sylikonowego pędzelka), posypujemy orzechami. Układamy na talerzu wyłożonym folią aluminiową i odstawiamy do ostygnięcia czekolady. Kiedy czekolada przestygnie możemy je włożyć do lodówki. Moje leżakowały sobie na stole w kuchni, aż czekolada ładnie zastygła. Zamiast orzechów możemy użyć kolorowych posypek, niesolonych pistacji, czy innych ulubionych bakalii.