Chłodnik botwinkowy
Dotychczas moja jedyna wersja to klasyczny chłodnik z botwinką.Teraz spróbowałam nieco inaczej, wykorzystując jako inspirację - ten przepis.Nie rozpisuję się zbytnio w tym poście, bo jak zwykle upały mi nie służą...Składniki:- pęczek botwinki wraz z buraczkami - sól morska i świeżo zmielony pieprz- 1 l wody - 1 ząbek czosnku - zielone łodyżki koperku i natki pietruszki- po 2 łyżki posiekanego szczypiorku i koperku- 1 łyżka oliwy- 1 łyżeczka soku z cytryny - jogurt naturalny- śmietana 12%- jajka ugotowane na twardo
Botwinkę i buraczki opłukać, posiekać liście, buraczki pokroić jak najdrobniej.Włożyć do garnka z wodą, doprawić solą, pieprzem, dodać przekrojony ząbek czosnku, zielone łodyżki, wlać oliwę i zagotować.Zmniejszyć ogień i gotować kilka minut na małym ogniu aż buraczki będą miękkie.Pod koniec dodać sok z cytryny - schłodzić.Dodać jogurt i śmietanę, wymieszać. Schłodzić w lodówce do czasu podania. Na talerze włożyć pokrojone jajka, wlać chłodnik, posypać posiekanym koperkiem i szczypiorkiem.






przepisy

