Chlebek "samo zdrowie"
Przepis na ten chleb zapisałam kiedyś oglądając kilka lat temu program "Pytanie na śniadanie". Od tego czasu leżał sobie w segregatorze i czekał aż zdecyduję się go upiec. W końcu moje lenistwo oznaczające niechęć pójścia do sklepu po pieczywo skłoniło mnie do skorzystania z tego przepisu. Oczywiście co nieco pozmieniałam i przepis podaję w mojej wersji.Co do samego chlebka, to nie jest to taki typowy chleb. Nie jest puszysty, a raczej bardziej ciężki i zbity. Ale smaczny i jaki zdrowy - ma w sobie całe bogactwo błonnika i pyszne ziarna.

Składniki:
- 100 g otrąb żytnich*
- 150 g otrąb pszennych*
- 150 g płatków owsianych błyskawicznych*
- po 2 łyżki nasion słonecznika i dyni
- 4 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
- 3 łyżki mąki pszennej białej lub razowej (użyłam razowej)
- 1 łyżka roztopionego i ostudzonego masła
- 3/4 szklanki letniego mleka
- 25 g świeżych drożdży
- 1 łyżeczka cukru
Drożdże rozetrzeć w garnuszku z cukrem, rozprowadzić mlekiem, wsypać mąkę, wymieszać i przykryć na chwilę, żeby zaczyn podrósł.
Otręby i płatki wymieszać z nasionami, dodać roztrzepane żółtka, masło i zaczyn, oraz pianę ubitą z białek. Wszystko wymieszać, przełożyć do dużej formy keksowej, przykryć czystą ściereczką i odstawić na około 45 minut w ciepłe miejsce.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 st.C i piec przez około 40-45 minut.
* w oryginalnym przepisie było 400 g otrąb owsianych, ja użyłam tego, co akurat miałam w domu.




przepisy


