Chlebek bananowy z daktylami i orzechami

Ja to chyba nie lubie Swiat. A przynajmniej moj milosc do nich nie wroci dopoki nie dane mi bedzie Swietowac w Polsce. Tu jest inaczej. Staram sie pielegnowac nasze tradycje ale to juz nie tak samo. Dlatego niezmiernie ciesza mnie dni tuz po Swietach. Gdy wszystko wraca do jako takiej normy. Gdy nie musze spieszyc sie ze sprzataniem, moge wyjsc z corka na ogrod, po zakupy. Przezyc spokojnie wolny dzien. Mam nadzieje, ze kiedys okresy Swiateczne znow beda mnie cieszyc i napawac optymizmem i nadzieja.
A tymczasem pierwszy po Wielkanocy, wolny od pracy dzien, spedzilam tak jak lubie. Spokojnie! Upieklam ulubione ciasto w innej wersji. Przepisow na ciasta bananowe jest bez liku. Bede testowac wszystkie napotkane. W koncu to ciasto, ktore mozna jesc codziennie- jak mawia moj maz. Wilgotne. Smak daktyli swietnie komponuje sie ze smakiem i aromatem bananow. I nawet orzechy nie przeszkadzaja :o)
Przepis z ksiazki "200 cakes and bakes" Sary Lewis.
Skladniki;
400 g bananow, zwazonych ze skorka
lyzka soku z cytryny
300 g maki ze srodkiem spulchniajacym
1 lyzeczki proszku do pieczenia
125 g cukru
125 g masla, rozpuszczonego
2 jaja, rozbeltane
175 g daktyli, posiekanych
50 g orzechow, posiekanych
Wykonanie;
Czas przygotowania ciasta to ok 10 min plus czas pieczenia.
Foremke keksowa wysmarowac maslem.
Banany obrac i zmiazdzyc. Make, proszek do pieczenia i cukier umiescic w misce. Dodac miazge bananowa, rozpuszczone maslo i jaja, wymieszac. Wmieszac orzechy i daktyle i przelac mase do formy. Piec ok 70 min w 160 C. Kroic dopiero po wystudzeniu.




przepisy

