Chleb z oliwkami (na zakwasie)
Witam wszystkich serdecznie po mojej wakacyjnej przerwie. Można powiedzieć, że wracam do blogowania równocześnie z powrotem Weekendowej Piekarni. Z wakacji wróciłam prawie tydzień temu, ale byłam bardzo rozleniwiona i ciężko było mi się zabrać za ponowne blogowanie. Bardzo się jednak ucieszyłam, kiedy zobaczyłam, że Weekendowa Piekarnia znowu zaczyna działać. Wiedziałam, że nie mogę jej opuścić i zdecydowałam się przygotować chlebek zaproponowany przez Anię. Niestety okazało się, że nie mam mąki chlebowej białej, została mi tylko pełnoziarnista, dlatego mój chlebek jest taki ciemny. Dodatkowo pokroiłam drobno oliwki, bałam się bowiem, że gdy mój synek zobaczy takie duże zielone w chlebie, to nie będzie chciał go jeść. Chlebek bardzo nam smakował, chociaż nie do końca mi się udał. Ale planuje powtórkę na dniach wykonaną już zgodnie z przepisem, gdyż wreszcie udało mi się uzupełnić zapasy mąki. Przepis podaję za Anią.

Składniki na zaczyn:
- 90 g mąki pszennej chlebowej
- 112 g wody
- 18 g zakwasu (wg przepisu - pszennego)
Składniki na ciasto właściwe:
- 360 g mąki pszennej chlebowej
- 50 g mąki pszennej razowej
- 203 g wody
- 7-8 g soli
- 125 g oliwek bez pestek
Składniki zaczynu wymieszać i zostawić pod przykryciem na 12-16 godzin.
Przed wyrobieniem ciasta właściwego odpowiednio przygotować oliwki, czyli je odcedzić i zostawić na papierowym ręczniku na kilka godzin by dokładnie wyschły.
Gdy zaczyn i oliwki są gotowe, wymieszać pozostałe składniki (na razie bez oliwek) i wyrobić ciasto do uzyskania średnio rozwiniętego glutenu. Dodać oliwki i wyrabiać aż do ich równomiernego wymieszania w cieście. Ciasto zostawić pod przykryciem do wyrośnięcia na 2 ½ godziny. Ciasto złożyć raz po 1 ¼ godziny lub 2 razy co 50 minut. po tym czasie uformować bochenek i włożyć do koszyka. Ponieważ chleb ten smakuje najlepiej, gdy wyrasta długo, więc włożyć go do lodówki na 18 godzin.
Piec z parą w 235ºC przez 40 - 45 minut. Studzić na kratce.
Smacznego:-)





przepisy


