Chleb z maślanką i melasą
W ciągu tygodnia piekę zazwyczaj chleby bez żadnego przepisu. Wrzucam to co mam lub to co uważam, że będzie ze sobą pasować. Składniki zawsze spisuje, a jeśli chleb mi się spodoba, to piekę go ponowie i poprawiam nieco przepis. Połączenie maślanki i melasy widziałam na blogu "Leśny Zakątek" i tak mi utkwiło w głowie, że podczas ostatniego wypieku postanowiłam użyć tych dwóch składników. I oto jest PRZEPIĘKNY mocno rumiany bochenek!
Przepis z pewnością spodoba się tym, którzy mają problemy z "bladymi " bochenkami, bo ten nie ma wyboru- musi mieć piękny ) Dodatek maślanki sprawia, że chleb zostanie na dłużej świeży, a melasa doda lekko karmelowego koloru.
Gorąco polecam!

Składniki:
- 3 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki zakwasu pszennego (dokarmionego dzień wcześniej)
- 1/2 szklanki maślanki
- 1/3 szklanki wody
- 1/2 łyżeczki suszonych drożdży (opcjonalnie)
- 2 łyżeczki melasy
- 1 i 1/3 łyżeczki soli
- łyżka oliwy
Mąkę przesiać i wsypać do dużej miski. Wlać wodę, maślankę, melasę i zakwas. Posypac drożdżami i wszystko wymieszać.
Odstawić na 20 minut.
Po upływie czasu dodać sól i wyrabiać ciasto przez około 5 -8 minut ( aż zrobi się jednolite)
Ciasto będzie się nieco lepić, ale nie może mieć rzadkiej konsystencji ( jeśli potrzeba, to możemy dodać około 1/4 do 1/3 szklanki mąki - ale nie więcej)
Czystą miskę nasmarować oliwą.
Z ciasta utworzyć kulę i włożyć do miski, przykryć folią i odstawić do podwojenia objętości ( około ) ja odstawiłam na dwie godziny)
Po upływie czasu ciasto delikatnie przełożyć na lekko oprószony mąką blat.
Boki delikatnie zagnieść do środka ( tak, aby uformować okrągły bochenek), a następnie włożyć do oprószonego mąką koszyka. Starajmy się jak najmniej składać ciasto tak, aby zachować jak najwięcej "bąbelek" w środku -chleb po upieczeniu będzie miał piękny dziury ;-)
Jeśli pieczemy w keksówce, to ciast możemy prosto "przelać do natłuszczonej blachy lub ewentualnie lekko "zrolować" w podłużny bochenek.
Ciasto ponownie odstawiamy do podrośnięcia na około 45-50 minut.
Przed pieczeniem wierzch nacinamy ostrym nożem.
Pieczemy pierwsze 15 minut w 220*C, a kolejne 25 minut w 195*C.
Smacznego!

Chleb przygotowałam w ramach akcji "Gotujemy po Polsku", której patronatem jest serwis "Z Pierwszego Tłoczenia"





przepisy
