Chleb wiejski na zakwasie
Nareszcie mam zakwas!: ) Tak dawno nie piekłam żadnego "zakwasowca", że nie mogłam się tym bochenkiem nacieszyć:) Z pewnością w ten weekend zabiorę się za kolejny chleb:)
A ten dzisiejszy pszenny z dodatkiem mąki żytniej( takie najbardziej lubię) jest pyszny! Z chrupiącą dobrze przypieczoną skórką, sprężystym dziurkowatym wnętrzem... bardzo dobry! Możecie go upiec w koszyczku, ale też w formie pięknie wyrośnie.
Gorąco polecam!

Składniki na jeden średni bochenek:
- 1/3 szklanki bardzo aktywnego zakwasu żytniego
- 2/3 szklanki ciepłej wody
- 2 do 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej lub zwykłej
- 1/3 szklanki mąki żytniej
- 1/4 łyżeczki drożdży (opcjonalnie-ja nie dodawałam)
- 1 i 1/3 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki cukru
Zakwas wymieszać z wodą i cukrem.
Mąkę pszenną(zacząć od 2 szklanek), żytnią, sól i drożdże* wsypać do dużej miski. Dodać wodę wraz z zakwasem i zacząć wyrabiać. Ciasto powinno być sztywne, jeśli potrzeba dodać nieco więcej mąki pszennej lub wody. Przekładamy na podsypaną mąką stolnicę i wyrabiamy przez 20 minut, aż zrobi się gładkie, jednolite i elastyczne.

Następnie czystą miskę nasmarować odrobiną tłuszczu (np.oliwą ) Ciasto przełożyć do miski, przkyryć i odstawić do podwojenia objętości na około 3 godziny ( w zależności od naszego zakwasu i dodatku drożdży).
Piekarnik rozgrzewamy do 230*C
Z ciasta formujemy zgrabną kulę i umieszamy w obsypanym mąką koszyku lub formujemy podłużny bochenek i umieszczamy w natłuszczonej keksówce. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
Do piekarnika wsuwamy blachę wypełnioną 3/4 szklanki wody lub kostkami lodu (w czasie pieczenia zacznie parować, co w efekcie da nam chrupiącą i pyszną skórkę)
Chleb przed wsunięciem do piekarnika nacinamy ostrym nożem.
Pieczemy pierwsze 12 minut w 230*C, a kolejne 30 w 200*C.
Smacznego!





przepisy


