Chleb bananowy lekki jak piórko

Tym razem gospodynią Weekendowej Piekarni była Ptasia, która wybrała dla nas do pieczenia niezwykły chleb bananowy. Okazał się on prosty w przygotowaniu i bardzo smaczny. Trzeba sobie jednak na niego zarezerwować troszkę czasu, który potrzebny jest do jego wyrośnięcia. Chlebek kroiłam jeszcze gorący, gdyż chciałam zdążyć i zrobić mu zdjęcie jeszcze w świetle dziennym. Wierzch chlebka posmarowałam masłem, co spowodowało, że ma śliczną glazurkę:-) Ptasiu bardzo dziękuję za wybór pysznego chleba:-)

Składniki na zaczyn (sponge):
- 80 g (½ szklanki + 1 łyżka)
- mąki pszennej
- 103 g wody* w temp. pokojowej
- 1 łyżka (20 g) miodu
- ¼ łyżeczki drożdży instant lub 2,5 g świeżych
Składniki zaczynu mieszamy w misce, roztrzepujemy trzepaczką, by wprowadzić powietrze (około 2 minut). Ciasto będzie przypominać gęstą masę np. naleśnikową. Nakrywamy folią, odstawiamy na chwilę, podczas której przygotowujemy sobie pierwsze trzy składniki z ciasta chlebowego.
Składniki na ciasto chlebowe:
- 207 g (ok. 1 ½ szklanki) mąki pszennej
- ¾ łyżeczki drożdży instant lub 7,5 g świeżych
- mleko w proszku, najlepiej odtłuszczone - 2 łyżki/20 g*
- 4 łyżeczki (18,5 g)
- miękkiego masła
- 1 większy, bardzo dojrzały banan (113 g - ½ szklanki) lekko zmiażdżony
- 1 łyżeczka soli
*Jeśli nie mamy mleka w proszku, zastąpmy wodę w zaczynie mlekiem w temperaturze pokojowej, najlepiej chudym
Wymieszać razem mąkę, drożdże i mleko w proszku - jeśli używamy. Zasypać tą mieszanką zaczyn (sponge) i dokładnie wyrobić - można wspomóc się mikserem. Wyrobione ciasto przykryć dokładnie folią i odstawić na 1-4 godzin w temperaturze pokojowej (lub na 1 godzinę w temperaturze pokojowej i potem do lodówki na 8-24 godzin; w przypadku leżakowania w lodówce należy wyjąć zaczyn z lodówki na 1 godzinę przed dalszym wyrabianiem).
Po tym czasie dodać do ciasta banana, masło i krótko wyrobić mikserem. Odstawi nakryte folią na 20 minut. Po tym czasie dodać sól i wyrobić przy pomocy miksera elastyczne, gładkie ciasto. Ciasto może się lekko lepić do palców, ale tylko lekko. Jeśli będzie za suche, można dodać odrobinę wody.
Wyrobione ciasto odstawić do wyrośnięcia w natłuszczonej, nakrytej folią misce, na 1-2 godzin, aż podwoi objętość. Po tym czasie wyjąć na blat, delikatnie rozpłaszczyć w prostokąt - nie zanadto, by nie odgazować za bardzo. Złożyć w paczuszkę lub 2 x w list (tu i tu Tatter pokazuje składanie bochenków prostokątnych). Ponownie odłożyć do wyrośnięcia, na kolejne 1-2 godzin. Po tym czasie uformować właściwy bochenek prostokątny. Umieścić go w natłuszczonej małej keksówce (na ok. 500 g bochenek, keksówka 12x22 cm lub podobna). Nakryć natłuszczoną folią i odstawić do wyrośnięcia na 1½-2 godzin, aż lekko przerośnie brzeg keksówki. Lekko naciśnięte dobrze wyrośnięte ciasto wróci powoli na swoje miejsce.
Piekarnik nagrzać do 250ºC. Pieczemy w naparowanym piekarniku 5 minut, skręcamy temperaturę do 190ºC, pieczemy 15 minut, i do 180ºC - na 10 minut. Jeżeli wierzch bochenka będzie zbyt brązowy, można przykryć go folią aluminiową. Gotowy chleb będzie brązowy z wierzchu, a patyczek suchy. Opcjonalnie, po wyjęciu z piekarnika, gorący chleb można posmarować łyżeczką stopionego masła.
Smacznego:-)





przepisy

