Chicken tikka masala
Danie wcale nie indyjskie (poczytajcie w blogu Regionalia), ale przepyszne. Na jesień i zimę - wymarzone.I tak, wiem, zdjęcie nie dostanie żadnej nagrody. Na pewno jeszcze będę chicken tikka masala robić, więc podmienię na lepsze.
Chicken tikka masala
proporcje na 4 porcje
Uwaga - danie wymaga kilku godzin na marynowanie kurczaka. Weźcie to pod uwagę, planując gotowanie.
kurczak:
- 150 g jogurtu naturalnego low-fat
- 1 łyżka startego imbiru
- 2 ząbki czosnku, posiekane
- 1,5 łyżeczki mielonej kolendry
- 1,5 łyżeczki mielonego kminku
- 1 łyżeczka soli
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
- 1/4 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
- 0,7 kg filetu z kurczaka
sos:
- łyżeczka oliwy
- 1 duża cebula, pokrojona w kostkę
- 2 ząbki czosnku, posiekane
- 1 łyżeczka startego imbiru
- 4,5 łyżeczki garam masala / tandoori masala*
- 1,5 łyżeczki chili
- 1/8 łyżeczki pieprzu cayenne
- 2 puszki pomidorów krojonych
- 1/2 łyżeczki soli
- 200g śmietany jogurtowej 10% w temperaturze pokojowej
* Nazywa się to różnie, ale taki zestaw przypraw można kupić w wielu sklepach, nie tylko z żywnością danego kraju (ja kupiłam w Piotrze i Pawle).
Aha - jeśli nie macie tych wszystkich przypraw do kurczaka, to możecie użyć mieszanki garam / tandoori masala do marynowania. Ale nie zapomnijcie o imbirze. Jeśli natomiast macie przyprawy, ale nie zmielone, a nie macie młynka, to świetnie działa folia plastikowa złożona na 4 razy, w którą wkłada się przyprawy, a potem tłucze tłuczkiem (płaską stroną).
Poza dużym garnkiem i blenderem, przyda się albo patelnia grillowa, albo piekarnik (do wstępnej obróbki kurczaka).
W misce mieszamy jogurt i wszystkie składniki marynaty, następnie wrzucamy tam pokrojonego w kostkę (taką na jeden kęs) kurczaka. Mieszamy, odstawiamy pod przykryciem na 4 do 8 godzin.
Wystawiamy z lodówki śmietanę.
Po tym czasie albo rozgrzewamy piekarnik do 200C i wykładamy brytfannę folią alu, albo wyjmujemy grill elektryczny / patelnię grillową.
Kurczaka nadziewamy na patyki do szaszłyków (z uwagi na kurkumę polecam robić to w rękawiczkach) i obsmażamy do zrumienienia. Odstawiamy na bok.
W dużym garnku rozgrzewamy oliwę, na to wrzucamy cebulę, czosnek i imbir, dusimy kilka minut. Dodajemy garam masala, chili i pieprz cayenne, mieszamy, podgrzewamy około minuty, po czym wlewamy pomidory i sól. Zagotowujemy, dusimy około 10 minut, po czym dodajemy śmietanę i dusimy kolejne 5 minut. Dla uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji, miksujemy całość sosu blenderem.
Kurczaka zdejmujemy z patyków, wrzucamy do sosu, dusimy około 10 minut.
Danie można przybrać kolendrą.
Przepis pochodzi z magazynu Clean Eating.




przepisy


