cheeseburger wycieczkowy ;-)
ostatnie dni nie dość, że wolne od pracy (w przypadku Faceta) to jeszcze tak piękne, że usiedzieć w domu jest niezwykle trudno! więc praktycznie nas w nim nie ma!Kruszyn kocha wycieczki tak samo jak i my, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapakować do torby co potrzeba i pojechać gdzieś na cały dzień. a w przypadku Zielonej Wyspy jest naprawdę gdzie! fakt, że mieszkamy praktycznie w górach, w dodatku prawie nad morzem, ułatwia sprawę! a zafundować wycieczki z atrakcjami, jak ostatnia podróż promem to kolejne nowe wyzwania w życiu małego Kruszynka...

często nasze wycieczki są spontaniczne. budzimy się. spoglądamy za okno, następnie w biegu pakujemy najpotrzebniejsze rzeczy i wyjeżdżamy! wtedy na pewno nie jestem w stanie przygotować jakiegoś skromnego posiłku na piknikowanie.
niestety najczęściej kończy się na ... fast foodach... dlatego, gdy mam więcej czasu wolę przygotować domowego burgera, zapakować go w torbę i podgrzać lekko na słońcu (nie śmiejcie się, inaczej się nie da ;-)) zamiast zjadać coś o czym nie mam pojęcia co jest do końca w środku! ;-)
//przepis metodą prób i błędów, inspiracja z magazynu "good food"

cheeseburger
(6-7 sztuk)
- 500g mięsa mielonego wołowego
- garść żółtego sera (używam edam)
- 1 mała kajzerka
- odrobina mleka
- 1- 2 łyżki musztardy z gorczycą
- 2 łyżki sosu Worcestershire (klik klik)
- sól, pieprz
- 1 jajko
- garść świeżej naci pietruszki
dodatkowo:
- sałata
- pomidor
- żółty ser w plastrach
- olej do smażenia
- bułki do burgerów
kajzerkę zalać odrobiną mleka. odstawić.
mięso wyrobić rękoma z jajkiem, musztardą i sosem Worcestershire. dodać odciśnięta kajzerkę. wyrabiać razem. doprawić solą i pieprzem.
ser zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
dodać ser i pokrojoną drobno nać pietruszki. po raz ostatni wyrobić ręką mięso. włożyć do lodówki przykryte folią aluminiową do przegryzienia się, najlepiej na noc.
z mięsa uformować 6-7 kotletów. spłaszczyć je ręką.
patelnię grillową posmarować odrobiną oleju. smażyć kotlety na małym ogniu na rumiano z obu stron (około 8 minut każda strona).
bułki do burgerów można również lekko przypiec. położyć na nich plasterek sałaty, żółtego sera i pomidora oraz cheeseburgera. przykryć. podawać ciepłe.
przepis na cheeseburgera ląduje do akcji Usagi - "czas na piknik":





przepisy

