ostatnio szukane:

masło olej czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
vespertinee Inne tego autora: Całkiem wdzięczny temat 19 z 172 Małe olśnienia i słodkie objawienia
Sałata Cezara z plastrami kurczaka w czubricy
Składniki


Sałata Cezara z plastrami kurczaka w czubricy (sos)
Składniki
19/04/2009

Cezar się śpieszy

Jak to się dzieje, że wraz z nadejściem wiosny moja doba znacznie się kurczy? Mam wrażenie, że im jest cieplej, tym więcej godzin gdzieś się ulatnia. To tak, jakby mój czas parował. Nie umiem złapać dnia i racjonalnie zaplanować każdej godziny; spędzam minuty na wystawianiu twarzy do słońca, na klęczeniu w zielonej trawie i wąchaniu hiacyntów, na fotografowaniu gigantycznych stokrotek, na wsłuchiwaniu się w melodyjny głos skowronka...
Niewinne minuty kontemplacji przeistaczają się w ciężkie bryły utraconych godzin i nagle wieczorem okazuje się, że nie wykonałam połowy zaplanowanych rzeczy.

Z obiadami też tak bywa. Często mam w planach coś wielce ambitnego, ciekawego czy - po prostu - nowego, a kończę z daniem z zestawu "awaryjne" na talerzu. Na myśl o daniach s-o-s przed moimi oczami pojawiają się:

- sphagetti bolognese,
- omlety (najczęściej z brokułami, mozarellą i kurczakiem),
- puree ziemniaczane + warzywa na parze (najczęsciej brokuły z sosem czosnkowym),
- ziemniaki w mundurkach + dowolne warzywa na parze + gęsty jogurt/sos vinaigrette/czosnkowy/koperkowy,
- makaron z truskawkami i jogurtem,
- sałaty z przeróżnymi dodatkami.

I na tej ostatniej pozycji się dziś skupię; sałata pojawia się u nas bardzo często.
Lodowa, masłowa, rzymska albo mieszanka liści różnych odmian - zmieniają się tylko ich sosy i dodatki.

Lubię te zmiany. Bo z sałatą jest jak z dobrą, uniwersalną sukienką: to dodatki decydują o jej charakterze.

Moja sałata najlepiej się czuje w towarzystwie
ziołowych grzanek,
anchois,
uprażonych pestek słonecznika
i sosu vinaigrette z czosnkiem.

Zdjęcie - Cezar się śpieszy - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Gdy Tomasz jest obok, do sałaty dołącza kurczak albo chrupki boczek. Czasem pod zielonym liściem ukryją się kawałki fety. Sos się zmieni. Pomidor się pojawi.

Sałata nie zna podziałów: dobrze poczuje się obok uprażonych pinioli i płatków parmezanu, ale nie pogardzi też dodatkiem jajka na twardo i szczypiorku.

Dzisiejsza zahaczała o klasykę. Pierwotnie miała być klasyczna, ponieważ nosiłam się z zamiarem zrobienia Cesar salad, ale... Zraziło mnie ucieranie całych surowych jajek (jakoś nie wyobrażam sobie białka w sosie), następnie okazało się, że mam sałatę lodową, nie rzymską, a na koniec wpadł mi w ręce przepis na uproszczoną sałatkę Cezara. W zwiazku z takim obrotem spraw, darowałam sobie czystą klasykę...

Uproszczoną sałatę Cezara wzbogaciłam o bułgarski akcent, dodając kawałki soczystej piersi kurczaka "panierowane" w czubricy. Przyprawa ta nadała sałacie pazura, znacznie wzbogacając jej smak.

Było pysznie, lekko, szybko i zupełnie inaczej, niż miało być. Czyli tak jak zawsze ;)

Zdjęcie - Cezar się śpieszy - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
UPROSZCZONA SAŁATA CEZARA
Z PLASTRAMI KURCZAKA W CZUBRICY

1 głowka sałaty (rzymskiej w oryginale, u mnie krucha lodowa)
3 kromki chleba razowego
1 łyżeczka czubricy
parmezan (ilość wg uznania)

Na mięso:
pierś z kurczaka
2 łyżki oleju
ok. 3 łyżeczki czubricy

Na sos*:
3 łyżki majonezu
1 ząbek czosnku
1/2 łyzeczki sosu Worcestershire
1 łyzeczka musztardy
1 -//- soku z cytryny
świeżo mielony pieprz
3 fileciki anchois

Pierś kurczaka nacieram mieszanką oleju i czubricy, odstawiam do przegryzienia.
W międzyczasie myję sałątę, dzielę ją na drobniejsze części.
Przekladam kurczaka na b. gorącą patelnię, obsmażam go chwilę na dużym ogniu, po czym zmniejszam ogień - kurczak się powoli smaży.

Chleb kroję w kostkę, mieszam z łyżeczką czubricy. Robię ziołowe grzanki, podsmażając chlebowe kostki na patelni.

Przygotowuję sos: czosnek ucieram z anchois. Mieszam z pozostałymi składnikami sosu. Mieszam z sałatą, tak, aby dokładnie oblepił liście. Do sałaty dodaję grzanki. Przekładam ją na talerz.

Gorącego kurczaka kroję w plastry, które układam na sałacie. Całość posypuję wiórkami parmezanu i z nieukrywaną rozkoszą zajadam!

Uwaga 1: oczywiscie grzanki można zrobić z białego pieczywa, ale takie razowe bardzo mi smakują. Wbrew pozorom też nabierają chrupkości!
Uwaga 2: czubrica to tylko pomysł. Pasuje tu wiele różnych ziół!

Ta szybka sałatka jest przepyszna. Słonawe nuty sosu piękne współgrają z delikatnym smakiem sałaty. Ziołowe grzanki stanowią nawiązanie do plastrów kurczaka w otoczce z czubricy. To bardzo harmonijne połączenie smaków.

Zdjęcie - Cezar się śpieszy - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
* szkielet przepisu na sos pochodzi od A. Kręglickiej