Canja (krem ryżowy z kurczakiem)
Kilka lat temu dostałam od siostry książkę z której ona sama nie korzystała. Była to "Przygoda kulinarna" Katarzyny Pospieszyńskiej (wyd. 1987 r.). Książkę przeczytałam, zaznaczyłam najciekawsze przepisy które miałabym ochotę wypróbować i odłożyłam ją na półkę. Dopiero nowa akcja Ireny i Andrzeja zmobilizowała mnie do rozpoczęcia wypróbowywania przepisów z krajów obu Ameryk.Skoro Irena z Andrzejem zaczęli swoją tegoroczną podróż z widelcem od Brazylii, od razu się do nich dołączam z brazylijską potrawą. Jest to gęsta zupa na bazie mięsa z kurczaka i ryżu przypominająca nieco nasz krupnik. Wszystkim nam smakowała, zwłaszcza mężowi, a i synek zajadał ze smakiem, z czego szczególnie się cieszę.

Składniki (na 6 porcji):
- 1 duży kurczak podzielony na porcje (nie kupuję całego kurczaka, więc wykorzystałam jego części: 1 ćwiartkę kurczaka, 2,5 fileta i 2 skrzydełka)
- 2 łyżeczki soli
- szczypta pieprzu
- 4 łyżki masła
- 1 cebula pokrojona w krążki
- 1 roztarty ząbek czosnku
- 2 litry wrzącej wody
- 1/2 szklanki wypłukanego ryżu
- 1 listek laurowy
- 2 gałązki zielonej pietruszki
- 1/4 łyżeczki majeranku
Kurczaka umyć, osuszyć, podzielić na części. Posypać solą i pieprzem i odstawić do lodówki na 15 minut.
W garnku rozgrzać masło, włożyć kawałki kurczaka i smażyć do zrumienienia z obu stron. Wyjąć z garnka, odłożyć.
Do garnka w którym był obrumieniany kurczak włożyć cebulę i czosnek i smażyć na małym ogniu przez 2 minuty często mieszając. Kurczaka przełożyć z powrotem do garnka, wlać gotującą wodę, dodać pozostałe składniki i gotować na małym ogniu przez godzinę.
Mięso wyjąć, usunąć kostki i pokroić na kawałki. Włożyć z powrotem do garnka. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Można podawać z białym pieczywem, chociaż my zamiast pieczywa przegryzaliśmy do tej zupy ogórki kiszone :)





przepisy


