BURAK czyli buraczki z ryżem i orzechami
W pracy trzeba jeść.Siły też trzeba mieć, a bez jedzenia sił nie ma.
Jak ktoś leniwy nie jest i nie spędza w busie/metrze/tramwaju 3-4 godzin dziennie to dobrze jak sobie gotuje cuś do pracy.
Ja niestety spełniam dwa anty-warunki: jestem leniwa i ciągle w drodze.
Dlatego przez ostatnie kilka miesięcy w pracy jadałam bułeczki.
Ale wczoraj mi się odmieniło. Pozostałą kaszę gryczaną wymieszałam z mięskiem i brokułami biorąc owe danko do pracy. A dziś podebrałam LLordowi ryż, ugotowałam buraki, wymieszałam z czosnkiem, orzechami, śmietaną i pietruszką. Doprawiłam solą, pieprzem i sokiem z cytryny i dzięki temu jutro też będę mieć coś extra na śniadanio-obiado-podwieczorek :) Inspirowany Oczkowym makaronem.

Ryż z buraczkami i orzechami włoskimi o czosnkowym aromacie
1 porcja
- 50-70 g ryżu basmati
- 2 małe ugotowane buraczki (gotują się ok. 1 h)
- łyżka pokruszonych orzechów włoskich
- łyżka śmietany
- łyżeczka natki pietruszki
- ząbek czosnku
- sól, pieprz, łyżeczka soku z cytryny
Czosnek drobno posiekać.
Ryż odcedzić, położyć na talerzyku. Buraczki wymieszać z orzechami, solą, pieprzem, sokiem z cytryny i czosnkiem. Ułożyć na ryżu. Na wszystko dać kleks śmietany i posypać pietruszką.




przepisy



