Bułeczki z fetą i ziołami
Nie tylko jeśli chodzi o coś słodkiego mam ochotę na małe wypieki, ale tak samo jest w przypadku pieczywa. Jeśli nie chce mi się iść po nie do sklepu - co, jak już wiecie czasem mi się zdarza ;), wyciągam z lodówki lub zamrażalnika drożdże i zabieram się za pieczenie bułek.Na przykład takich jak te. Z zarumienioną cebulką, fetą i pachnącymi ziołami. Nie wymagające już żadnych więcej dodatków. Smaczne na ciepło i na zimno. Doskonałe do popijania gorącym barszczem czerwonym.

Składniki
ciasto:
- 500 g mąki pszennej
- 50 g drożdży
- 1 łyżeczka cukru
- niepełna szklanka letniego mleka
- 4 żółtka
- 100 g masła (roztopionego i przestudzonego)
- 1/2 łyżeczki soli
wierzch:
- 200 g sera feta
- 100 g cebuli
- 2 łyżki oleju do smażenia
- biały pieprz
- 1 i 1/2 łyżki suszonego tymianku i oregano
Mąkę wsypać do miski, na środku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego drożdże, posypać cukrem i polać niewielką ilością letniego mleka. Rozetrzeć palcami tworząc zaczyn. Przykryć czystą ściereczką i odstawić na około 10 minut do wyrośnięcia.
Następnie dodać sól, żółtka, masło i wyrabiać ciasto dolewając stopniowo letnie mleko. Wyrobione ciasto odstawić do wyrośnięcia pod przykryciem.
W tym czasie przygotować nadzienie: cebule pokroić w półplasterki i zeszklić na oleju (można delikatnie posolić, ale nie za dużo, bo ser feta jest słodki). Oprószyć białym pieprzem.
Z wyrośniętego ciasta uformować niewielkie bułeczki i na blasze spłaszczyć je tak, żeby na środku powstało wgłębienie. Na środku bułeczek ułożyć porcje cebuli i fety, posypać ziołami. Jeszcze na chwilę zostawić do wyrośnięcia.
Piekarnik rozgrzać do 200 st.C.
Brzegi bułek posmarować roztrzepanym białkiem i wstawić do piekarnika. Piec na jasnozłoty kolor.




przepisy


