Bułeczki z cebulą i oliwkami
Choć za oliwkami nie przepadam, to w bułeczkach mi smakowały. Ciasto się bardzo przyjemnie wyrabia, pięknie pachnie w czasie pieczenia i ładnie rośnie. Zamiast bułeczek z ciasta możemy uformować jeden bochenek, albo 2-3 bagietki.
Najlepiej mi smakowały tylko z masłem, ale idealnie będą pasować i do wędliny i do żółtego lub nawet białego sera.
Polecam!:)

Źródło: Dodatek do miesięcznika "Kuchnia"
- 3 szklanki mąki pszennej
- 1 czerwona cebula pokrojona w kostkę albo drobne piórka
- 1 łyżka oliwy
- 1/2 szklanki czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
- 3/4 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki suszonych drożdży
- 1 i 1/2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Cebulę zeszklić na oliwie. Do dużej miski wsypać mąkę, dodać przestudzoną cebulę, oliwki, sól i zieleninę. Wlać około szklanki ciepłej wody( można także zamiennie użyć mleka, wyjdą wtedy bardziej miękkie i puszyste). Wymieszać składniki, wyrobić ciasto, a jeśli będzie zbyt suche, dodać odrobinę więcej wody. Następnie zagniatać przez około 10 minut.
Przełożyć do miski, przykryć i odstawić do podwojenia objętości na około 1 i 1/2 godziny.
Ciasto podzielić na 14 części,uformować okrągłe bułeczki, przykryć i ponownie odstawić do podrośnięcia na około 25 minut.
Naciąć (można też posmarować rozbełtanym jajkiem- będą się ładnie błyszczeć) i wstawić do piekarnika. Piec w 220*C przez około 14 minut.
Smacznego!





przepisy



