Bułeczki figowe

Bardzo lubie sie pakowac. Nie spisuje nigdy na kartce co koniecznie zabrac, co ewentualnie, co dokupic na miejscu. Przed kazda podroza prasuje wszysto co do uprasowania, ukladam w szafach a potem wybieram to co niezbedne. Tym razem pakuje wszystko. Biore do reki i oceniam czy sie przyda czy nie. Czy warto brac czy moze bardziej oplaca sie kupic nowe, na miejscu. Zimowe rzeczy juz leza pomiedzy rowerkiem mojej corki i kocem piknikowym. Spakowane sa zabawki corki. Jeszcze tylko ksiazeczki, stolik z krzeselkiem i kilka drobiazgow. Im wiecej pakuje, tym mniej zostawiam i wyrzucam. 5 kilo wiecej to w tym przypadku zaden wydatek. Stosy kartonow i toreb pietrza sie a ja sobie mysle, ze to caly nasz tutejszy dobytek:) Mam nadzieje, ze dotrze do Polski nieuszkodzony bo z uwielbieniem traktuje wszystkie moje rzeczy.
Babczeki, ktore upieklam sa niesamowite. Prawde powiedziawszy, sama babeczka jest tylko oprawa dla suszonych daktyli. Przygotowalam wiecej ciasta, gdyz z podanych w magazynie ["Irresistible" spring 2010] proporcji uzyskano 4 babeczki. 4 pyszne babeczki to stanowczo za malo! I ciesze sie ze tak poczynilam gdyz sa wspaniale.
Podaje moje proporcje (na 10 babeczek). Przepis zaleca uzycie skladnikow o obnizonej zawartosci tluszczu, ktorych nie uzylam.
Skladniki;
150 g masla
75 g jasnobrazowego cukru
5 jaj
150 g maki ze srodkiem spulchniajacym
1 1/2 lyzeczki przyprawy mixed spice (lub przyprawy do piernika)
250 g suszonych fig, posiekanych
Wykonanie;
Piekarnik rozgrzac do 160C. Foremke muffinkowa wysmarowac tluszczem lub wylozyc papilotkami. W duzej misce utrzec maslo z cukrem i nastepnie, stopniowo dodawac jaja. Wmieszac make, przyprawe i polowe fig. Mase rozdzielic do foremek, wierzch wypelnic pozostalymi owocami. Piec ok 25 min.




przepisy

