ostatnio szukane:

masło olej czosnek cebula
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
gruszka
gruszka Prowadzi bloga: Gruszka z fartuszka
Inne tego autora: makaron zapiekany z brokułami i wędzonym łososiem 28 z 63 naleśniki z nutellą i sosem śliwkowym
Budyniowe tartaletki
Składniki
14/08/2011

budyniowe tartaletki

I oto kolejny z przepisów, którego najzwyczajniej w świecie nie da się zepsuć. Po prostu nie ma mowy, żeby coś w nim nie wyszło, choć po drodze wydawało mi się inaczej. W pierwszej chwili martwiłam się, że użyte do dekoracji morele będą zbyt twarde i zbyt kwaśne, ale okazało się, że po sparzeniu zmiękły, a słodki krem budyniowy zrównoważył ich kwaskowatość. Potem zastanawiałam się, czy krem nie wyszedł zbyt rzadki, ale ładnie zgęstniał w lodówce i o dziwo zostawał na swoim miejscu :) W końcu obawiałam się, że niestabilny spód utrudni zjadanie, ale i ta obawa okazała się zbędna. Koniec końców powstał przepyszny deserek. Taki w sam raz na "po obiedzie" :)

Zdjęcie - budyniowe tartaletki  - Przepisy kulinarne ze zdjęciami

Składniki:

- opakowanie ciasteczek Degistive

- 1 kostka masła w temperaturze pokojowej

- 1 opakowanie budyniu o smaku waniliowym z cukrem

- 350 ml mleka

- 2 kopiaste łyżki cukru pudru

- 4-5 moreli do przybrania

W 100 ml mleka rozpuszczamy budyń w proszku. Pozostałe mleko zagotowujemy. Gdy będzie już ciepłe, wlewamy roztwór i intensywnie mieszamy, aż zgęstnieje. Zestawiamy z ognia i zostawiamy do całkowitego wystygnięcia.

W tym czasie ciastka blendujemy, aż się całkowicie pokruszą, a następnie dodajemy do nich pół kostki masła i urabiamy razem. Taką "papką" wyklejamy całe tartaletki (u mnie wyszło 5). Foremki wstawiamy do lodówki.

Pozostałe pół kostki masła miksujemy na wysokich obrotach, stopniowo dodając cukier puder. Gdy masa będzie już puszysta dodajemy do niej całkowicie przestudzony (to ważne!) budyń i miksujemy jeszcze przez chwilę, do całkowitego połączenia. Gotowe nadzienie nakładamy do tartaletek i wkładamy ponownie do lodówki.

Morele pozbawiamy pestek, kroimy na cienkie plasterki i układamy na wierzchu deserków w "wiatraczek". Jeśli są twarde - wrzucamy je na 3 minuty do wrzątku, odsączamy i przed ułożeniem na tartaletkach pozwalamy im wystygnąć. 

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)