Budyń z Azerbejdżanu czyli Quymaq
Kochani!
Dziś potrawa, którą można zaliczyć do deserów - szczególnie w proponowanej przeze mnie wersji z kakao jak i potraw śniadaniowych. W Azerbejdżanie podaje sie Quymaq kobietom po porodzie oraz osobom po operacji - aby nabrały sił. Ja się nie dziwię, ponieważ talerz tego specjału wystarczył mi na cały poranek :). Smak samego budyniu jest ciekawy, dzięki dodatkowi kurkumy. Słodki z delikatną słodko-orientalną nutą nie przypomina nawet tych domowych budyni robionych przez babcie i mamy. Przepis znaleziony tutaj, zmodyfikowany do smaku w trakcie gotowania :)
Składniki:
- 3 łyżeczki masła
- 6 łyżeczek mąki
- 1,5 szklanki wody
- 2 szczypty kurkumy
- 2 łyżeczki cukru
- 3 łyżeczki rozpuszczalnego kakao
W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąki i mieszamy je razem dokładnie na jednakową masę. Następnie dodajemy do masy partiami gorącą wodę, tak aby całość dokładnie rozmieszać. Gotujemy co jakiś czas mieszając przez około 10 minut po czym dodajemy kurkumę, cukier i kakao. Gotujemy jeszcze 10 do 15 minut i podajemy.

Smacznego!
B





przepisy

