ostatnio szukane:

szyszka masło czosnek piwo
Wybrane przez redakcję wpisy blogowe raz na 2 tygodnie w twojej skrzynce email:
Zapisz się na Kurier Kulinarny »
tatter
tatter Prowadzi bloga: PALCE LIZAC !
Inne tego autora: Zupa historyczna 314 z 317 Kuchnie francuska przedluzono!
Whisky Teatime Loaf
Składniki
07/02/2011

Brytyjski Tydzien w mojej kuchni

Caly tydzien byl ciemny, pochmurny i deszczowy. Tylko w poniedzialek bylo na tyle przyzwoicie, ze mozna bylo zrobic zupie historycznej zdjecie. Powiedzielibyscie ...prawdziwa angielska pogoda i jakze typowo dla Tygodnia Kuchni Brytyjskiej. Mimo wszystko bylo naprawde pysznie, gotowalam ja i moje kolezanki Cincinowe i nawet kilka blogerek przylaczylo sie do nas....
O zupie poniedzialkowej juz pisalam, wiec dodam tylko, ze wieczorem upieklam Yorkshire Teacakes wedlug mojej wlasnej receptury, ktora musze odrobine jeszcze dopracowac i podziele sie nia z Wami w najblizszym czasie.
We wtorek przygotowalam jedno z lubionychd dan moch dzieci: Bangers Mash and Onion Gravy z gotowanymi na parze warzywami, bardzo sycace danie o domowym charakterze, do ktorego cebulowy sos Gordona Ramsaya okazal sie najlepszym z dotychczas przeze mnie wyprobowanych. Na deser zrobilismy Spotted Dick - pudding, ktorym od lat zajadamy sie z ogromna przyjemnoscia i na ktorego dzwiek na twarzach zawsze pojawiaja sie usmiechy. Jak wiele angielskich deserow, Spotted Dick jest bardzo prosty w skladnikach i wykonaniu.
W srode, w koncu zjedlismy ten ogromny Haggis, ktory napoczelismy w Burns' Night. Napieklam malych chlebkow (bannock) z dodatkiem owsa i po przekrojeniu wypelanialismy ich wnetrze goracym haggisem, na to ogorkowo-jogurtowy sos i salatka...pycha (nie przesadze wcale jesli powiem, ze to najlepszy sposob na haggis ever!)
W czwartek nawarzylam garnek Oxtail Soup (zupy ogonowej), pysznej "tresciwej" zupy, o bardzo rozgrzewajacych wlasciwosciach. Postanowilam rowniez wykorzystac przepis z mojego nowego "czytadla" 'Britain the Cookbook' Phila Vickery - zapieklam w piecu polowki gruszek i jablek (Conference i Egermont Russet) okraszone oliwa i brazowym cukrem, ktore podalam pozniej z rewelacyjnym Cider Custard. Do sosu zakupilam zapas mojego ulubionego cydru Sheppy's Dabinett Apple Somerset Cider. Ta mala rodzinna wytwornia cydru istnieje od 1816 roku i kazda butleka wypelniona jest cudownie pachnacym delikatnym trunkiem, ktorego podstawa sa jablka z ich wlasnych sadow, z samego serca Somerset. Cider ten dlugo lezakuje dojrzewajac w wiekowych beczkach debowych, ktore z pewnoscia przyczyniaja sie do jakosci, smaku i zapachu. Dabinett Apples pochodza oryginalnie z poludnia Somerset, wygladaja przepieknie w swojej czerwono- zielonej skorce i maja takie slodkie bogate wnetrze. Ten deser byl tak pyszny, ze powtorzylam go w sobote i powtorze jeszcze wiele razy...po prostu "angielskie niebo w gebie" ;D
W piatek z racji, ze mialam towarzystwo, przygotowalam dla siebie i mojej corki English Breakfast, nie byl to jednak Full English, brakowalo: pieczarek, pomidorow, hash browns i plastra grilowanej kaszanki. Niemniej bardzo nam smakowalo. Oprocz wspanialych Cumberland Sausages, w ktore zaopatrujemy sie lokalnie, bekonu od Kerry z Weatheroak Farm... i jajek, ktore znosza kurki na farmie oddalonej od naszego domu o niecale pol mili, zajadalysmy baked beans, ktorych moje dziecko nigdy nie odmawia :D
Sobotni lunch to u nas rodzina okazja, bo to jedyna szansa w calym tygodniu na wspolny posilek w poludnie. Jednym z dan plasujacych sie od dawna na szczycie listy ulubionych potraw mego meza jest Kedgeree. Pierwsze spotkanie z tym specjalem o interesujacej nazwie odbylo sie na farmie w Somerset, gdzie spedzalismy wakacje we dwoje (tak, bylo to w radosnych czasach beztroski, gdy nie bylismy jeszcze obdarzeni potomstwem). Nasza gosdpodyni uraczyla nas pierwszorzednym Kedgeree, twierdzac, ze to syte i aromatyczne danie, jest najlepszym antidotum na nadspozyty poprzedniego dnia alkohol. Prawda czy nie - moj maz twierdzi, ze to dziala ;D Danie to choc prawdziwie angielskie, ma jednak rodowod indyjski, a na brytyjskie stoly trafilo najprawdopodobniej w XVIII wieku wraz z powrotem nabobow z East India Company.Tego samego dnia dzieci rowniez sie ucieszyly, bo na stole pojawily sie dwa pyszne puddingi cytrynowy i molasowy. Oba proste i bardzo smaczne.
No i wczoraj, poprawiacz humorow, lekarstwo na niepogode....Beef and Ale Pie. Najpierw przygotowuje stew z wolowiny i cebuli (czasem tez innych warzyw) - szybko obsmazone kawalki miesa zalewam rosolem wolowym i dobrym ale, i dusze w piecu, az mieso stanie sie miekkie (ok. 2 godzin) nastepnie przelewam calosc do pie dish, i przykrywam rozwalkowanym na placek kruchym ciastem. Zapiekam calosc w piecu przez 30-4o minut. Pasuja do tego ziemniaczane puree i Mushy Peas, jak i marchewki duszone w masle z rosolem.
Pozwolilismy sobie zakonczyc dzien, jak i Tydzien Kuchni Brytyjskiej, deserem, na ktory przepis znalazlam we wspomnianej juz ksiazce Phila Vickery. To bezjajeczne ciasto przygotowuje sie w minuty, potem piecze i po wystudzeniu podaje z dobrym lekko slonym maslem. Ekskluzywnosc wypieku polega na tym, ze owoce moczy sie w whisky przez noc i bez odsaczania (naprawde nie ma co odsaczac, owoce wchlaniaja caly alkohol) dodaje sie do ciasta. Pyszne!

Zdjęcie - Brytyjski Tydzien w mojej kuchni - Przepisy kulinarne ze zdjęciami
Whisky Teatime Loaf
175g koryntek85g sultanek90ml whisky, single malt1 lyzka soku z cytryny350g maki zwyklej1 lyzeczka domowej przyprawy piernikowej125g ciemnego muscovado lun cukru molasowego1 1/2 lyzeczki sody175g masla lub margaryny175-200ml mleka
Wieczorem, w przeddzien pieczenia wsypalam do miski odwazone owoce, dodalam sok i zalalam je whisky. Miske szczelenie przykrylam i zostawilam na kuchnennym stle na noc.
Nastepnego dnia rogrzalam piec do 180C, a blaszke (dwufuntowa) wylozylam papilotem.
W misce wymieszalam make z przyprawami, cukrem i soda. Dodalam pokrojone w kostke miekkie maslo i palcami polaczylam je z maka. Deliakatnie wmieszalam nasaczone owoce (nie odsaczac, caly alkohol powinien byc wchlonety przez owoce), i stopniowo dolewalam mleko, aby otrzymac ciasto o raczej luznej konsystencji.
Przelozylam mase do przygotowanej blaszki, wyrownalam wierzch i wsunelam do pieca. Pieklam okolo 1 godziny. Gotowe ciasto nie powinno uginac sie pod naciskiem, a patyczek po wyjeciu z ciasta ma byc suchy.
Wystudzilam w blaszce, nastepnie na kratce kuchennej. Wystudzone dokladnie ciasto dobrze jest zawinac w akrusz papieru do pieczenia i wlozyc do plastikowej torby. Tak zapakowany mozna zostawic na dzien lub dwa.
Zdjęcie - Brytyjski Tydzien w mojej kuchni - Przepisy kulinarne ze zdjęciamiPodalam okraszone lekko solonym maslem. Smacznego!