Bramboracka na Tydzien Kuchni Czeskiej
Kuchnia czeska. Widze ja jako odzwierciedlenie calej gamy wplywow z krajow sasiadujacych - Niemiec, Austrii, Wegier i Polski. Naturalnym rezultatem podobienstwa zwyczajow, tradycji i skladnikow jest podobienstwo stylow kulinarnych.Kuchnia czeska tradycyjna, jest tresciwa, ale moze nieco jalowa - oprocz majeranku i kminku nie ma w niej wielu ziol czy przypraw. Jasny chleb zytni, warzywne salatki z majonezem, ziemniaki przyrzadzane na wszelkie sposoby (slynne bramboraki), pieczone kielbasy, wieprzowe kotlety i oczywiscie knedle, z maki czy ziemniakow, podawane w zupach, sosach, nawet deserach.
Zupy stanowia wazna i duza czesc czeskich jadlospiow. Przygotowuje sie je ze swiezych, sezonowych warzyw, mies, ryb, owocow i wiele z nich podaje z knedlikami. Jedna z najsmaczniejszych rybnych zup mialam okazje jesc w Pradze (nazwy zupy czy jadlodajni nie pomne - bylo to wieki temu, choc blaka sie w mej pamieci nazwa "sygetynska"). Bylo w niej duzo warzyw korzeniowych i pomidorow, wywar doprawiony byl papryka i plywaly w niej pietruszkowe knedliki. Pycha!
Dzis przygotowalam inna czeska zupe, ktorej smak wzbogacaja suszone borowiki. Naprawde doskonala na zimowe obiady. Przepis na nia "dopinam" do bogatego czeskiego menu, ktore powstalo dzieki inicjatywie Myszy Klapsiary z Kolor i Smak. Dziekuje, Myszo, za zabawe i promowanie kuchni sasiedzkiej ;D

Bramboracka
35g masla
3 lodygi selera naciowego
1 duzy por
1 cebula
3 plaskie lyzki maki
10 srednich ziemniakow
10g suszonych borowikow, namoczonych i odsaczonych
5 zabkow czosnku roztartych z
1/2 lyzeczki soli
majeranek, kminek, pieprz
2 lyzki zielonej pietruszki, posiekanej
1 1/2 litra wywaru warzywnego lub miesnego
dobrze wysmazony wedzony boczek (opcjonalnie)
W duzym garnku stopilam maslo i natychmiast dodalam pokrojona w kostke cebulke, talarki pora i kawalki selera. Warzywa przykrylam i dusilam na wolnym ogniu przez 10 minut. Dodalam 3 lyzki maki i dokladnie wymieszalam. Wsypalam pokrojone w kostke ziemniaki i odsaczone grzyby. Wlalam caly wywar i doprowadzilam wszystko do wrzenia.
Gotowalam na wolnym ogniu przez 20-30 minut. Do granka wsypalam ziola i roztarty czosnek. Doprawilam do smaku. Podawalam z chrupiacymi kawalkami pancetty.




przepisy


