Bochenek z boczkiem
Kolejny zaległy przepis. Chlebek ten upiekłam jesienią zeszłego roku i jakoś tak mi zeszło z jego opublikowaniem, sama nie wiem dlaczego, bo był bardzo smaczny i nawet mi się udał ;-) Troszkę za bardzo go spłaszczyłam przed włożeniem do pieca więc wyszedł szeroki i niski, ale w jedzeniu to wcale nie przeszkadzało.
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 2 szklanki mąki żytniej
- 1 torebka drożdży w proszku
- czubata łyżeczka soli
- 1 szklanka ciepłej wody
- 1/4 kostki masła
- 15 dag boczku wędzonego
- 1 jabłko
- 1 łyżka soku z cytryny
- 1 łyżeczka suszonego majeranku
Masło rozpuścić i wystudzić. Do miski przesiać mąkę żytnią i pszenną, wsypać sól i drożdże. Wlać około 1 szklanki ciepłej wody, zgnieść ciasto, pod koniec wyrabiania dolać wystudzone masło. Wyrabiać, aż w cieście pojawią się pęcherzyki. Oprószyć mąką i odstawić w ciepłe miejsce na 30 minut.
Boczek drobno pokroić, na patelni wytopić tłuszcz. Skwarki osączyć z tłuszczu. Jabłko obrać, przekroić na cztery części, usunąć gniazda nasienne. Ćwiartki pokroić na cienkie płatki. Wymieszać z sokiem z cytryny i majerankiem.
Wyrośnięte ciasto wymieszać ze skwarkami i kawałkami jabłka. Uformować bochenek, posypać odrobiną mąki, zrobić ukośne, niezbyt głębokie nacięcia, położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na czas rozgrzewania piekarnika, a następnie piec ok. 50 minut w 180ºC.




przepisy


