Bliny
Zanim podam przepis, kilka słów o samych blinach. Z tego co się zorientowałem, blinami nazywane są placki z mąki gryczanej, racuchy i placki ziemniaczane. Dla mnie, od zawsze, bliny to były małe placki (naleśniczki) z mąki gryczanej z dodatkiem drożdży lub bez i na takie właśnie bliny podaje poniżej przepis.
Ciasto Na Bliny
- 250g mąki gryczanej (można dostać w niektórych sklepach)
- 100g mąki pszennej
- 20g drożdży (może być bez)
- 1-2 żółtka
- pół szklanki ciepłej wody
- mleko najlepiej zsiadłe
- płaska łyżeczka cukru
- półtorej płaskiej łyżeczki soli
Jeśli zdecydowaliśmy się na wersję z drożdżami, rozpuszczamy je w połowie szklanki ciepłej wody z cukrem i odstawiamy na czas przygotowania reszty ciasta. Mąki i resztę składników mieszamy, dodajemy tyle mleka aby ciasto było płynne ale gęste i odstawiamy na godzinkę (wersja z drożdżami). Bliny smażymy na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną tłuszczu (jeśli mamynieporysowaną patelnie teflonową możemy zrezygnować z tłuszczu w ogóle) z obu stron do ścięcia się ciasta i lekkiego zbrązowienia. Na jeden blin starczy jedna łyżka ciasta. Po usmażeniu odkładamy pod przykrycie aby nie wystygły.
Z czym bliny
Najbardziej chyba znane i najbardziej ekskluzywne, to oczywiście bliny z kawiorem (plus np. szampan i kwaśny ogórek). Bliny możemy podawać także z łososiem, słonym serem (np. bryndzą), kwaśną śmietaną, spotkałem nawet bliny ze skwarkami. Możemy także zrobić blina piętrusa (na zdjęciu): blin - wędzony łosoś - blin - bryndza - blin - kwaśna śmietana, kawior + koperek.
Pozdrawiam i życzę smacznego.




przepisy



