Bliny malinowe w wersji MM
W tym przepisie zakochałam się zaraz po przeczytaniu. Znalazłam go na blogu Myszy i od razu zaczęłam sie zastanawiac, czy mozliwe jest zjedzenie tych blinów w wersji Montignacowskiej. Na szczęście można go było przerobić. Zakupiłam więc niezbędne produkty i zabrałam się do pracy. Te bliny (nawet jesli nie do końca są blinami) są fantastyczne! Zupełnie inne niż pancakesy :)
Składniki:
- 300 g malin
- 25 g fruktozy,
- 125 g mąki grahama,
- 3 białka,
- szczypta soli;
- łyżeczka waniliowej fruktozy,
- 200 ml mleka
Mąkę połaczyć z mlekiem i szczyptą soli. Białka ubić na sztywno, powoli dodając fruktozę normalną i tę waniliową. Wymieszać delikatnie z ciastem, dodac na sam koniec maliny. Smazyć na niewielkiej ilości oleju na złoty kolor.





przepisy




