Biscotti tropikalne
Przeglądając kiedyś zawartość szafki napotkałam mieszankę suszonych owoców mając ochotę na coś słodkiego upiekłam ciasteczka. Bazując na przepisie na biscotti przygotowałam ciasteczka we włoskim stylu z mieszanką suszonych owoców egzotycznych, kokosem i nazwałam je tropikalne, tak jakoś mi się skojarzyły. Ciasteczka są pyszne i bardzo kruche.

Składniki:
- 2 ½ szklanki mąki
- 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 170 g miękkiego masła
- ¾ szklanki cukru jasnego trzcinowego
- 2 duże jajka
- 2 łyżeczki otartej skórki z limonki
- 2 łyżki mleczka kokosowego
- 2 łyżki Malibu
- 250 g mieszanki suszonych owoców egzotycznych ( m. in. ananasa, kiwi, papai, moreli)
- 100 g wiórków kokosowych
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Masło i cukier utrzeć mikserem na gładką masę, dodać jajka, po jednym, wymieszać ze skórką z limonki, mleczkiem kokosowym i Malibu. Dodać mąkę i wymieszać tylko do momentu kiedy składniki dobrze się połączą. Wymieszać z suszonymi owocami i kokosem (ciasto będzie dość lepkie, takie ma być). Podzielić na dwie części i dobrze umączonymi rękami uformować lekko spłaszczone wałki, o długości 35-38 cm. Ułożyć na blasze.
Piec w temperaturze 165ºC, przez około 30 minut, aż do momentu kiedy będą wydawały się suche i zaczną się lekko rumienić. Wyjąć, przestudzić i pokroić na lekko ukośne 2cm kromeczki, można również ukroić prosto na małe kromeczki (do krojenia użyć bardzo ostrego noże, bo w przeciwnym wypadku ciasto może nie dać się pokroić na mniejsze kawałki. Pokrojone ciastka ułożyć z powrotem na blasze i piec około 8 minut z każdej strony, aż do momentu kiedy się ładnie zrumienią. Wystudzić.
Smacznego:-)





przepisy





