Biala Pavlova
Pavlove po raz pierwszy zobaczylam u Nigelli. Pamietam, ze upieczona beze odwrocila na talerz spodem do gory, udekorowala i delektowala sie smakiem. Postanowilam w koncu wykonac z okazji imprezy Sylwestrowej. Okazalo sie, ze Pavlova ma tyle samo przeciwnikow co zwolennikow. Mnie samej wystarczy lyzeczka czy dwie tych bialych slodkosci ale sa i tacy, ktorym porcja wielkosci polowy talerza jest niewystarczajaca. Polecam wykonac chocby po to by przekonac sie czym sie ludzie zachwycaja :D Wykorzystalam przepis, ktory Brunia zamiescila na forum Cin Cin.
Skladniki;
6 bialek
300 g mialkiego cukru
lyzeczka maki kukurydzianej
lyzeczka octu vinegraite
Smietana 30% i owoce do dekoracji
Wykonanie;
Bialka ubic na sztywno, pod koniec wsypywac o lyzce cukru, make i vinegraite. Mase wylac na forme zabezpieczona papierem do pieczenia, formujac okrag o srednicy ok 20 cm. Wstawic do piekarnika nagrzanego do 180C, po 5 min zmniejszyc temperature do 150C. Piec 1.5 godziny. Po upieczeniu pozostawic w uchylonym piekarniku do wystudzenia. Beze przelozyc na talerz dnem do gory i udekorowac ubita smietana i owocami.

Szczesliwego 2009 Roku!!!




przepisy



