bananowo-cynamonowa bawarka
Jak na studentkę, która jest w trakcie sesji przystało - robię wszystko byle by się nie zabrać za robotę. Ponieważ staram się być na diecie (niestety nie mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że jestem ;) ), gotowanie nie wchodziło wgrę, ale na Durszlaku znalazłam kulinarną akcję dotyczącą herbaty i stwierdziłam, że warto poeksperymentować. I tak powstała bananowo-cynamonowa bawarka.
Ludzie dzielą się na tych co bawarkę lubią, tych co nie lubią i tych, co nigdy nie próbowali, bo wydaje się im to zbyt dziwne. Sama należę do tych pierwszych, zupełnie nie rozumiem tych drugich, a tych trzecich gorąco zachęcam do spróbowania!

Składniki:
- saszetka bananowej herbaty (u mnie Dilmah Toffee Banana)
- pół kubka gorącej, przegotowanej (90st) wody
- pól kubka mleka
- łyżeczka cynamonu
- 2-3 łyżeczki Golden Syrup
Herbatę zalewamy wodą i zostawiamy do zaparzenia. W tym czasie w rondelku podgrzewamy mleko, dodając cynamon oraz golden syrup. Mleko powinno być gorące, ale lepiej nie doprowadzać go do wrzenia. Wyciągamy z kubka saszetkę herbaty i przelewamy mleko przez bardzo gęste sitko (np. takie od zaparzacza do herbaty lub gazę), żeby osadziły się na nim resztki cynamonu. Mieszamy i gotowe!
Smacznego życzy gruszka z fartuszka!




przepisy


