Bagietki z oliwkami i pieprzem
Pomysł na te bagietki chodził za mną już od jakiegoś czasu. Przeglądając rano szafkę wpadła mi w ręce puszka czarnych oliwek, która omijałam szerokim łukiem :) Bagietki wyszły mięciutkie, z chrupiącą skórką,a przy tym delikatnie pachniały pieprzem:)

Składniki na dwie duże bagietki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1 1/2 łyżeczki drożdży suszonych
- 180 ml ciepłej wody
- 3 łyżeczki oliwy z oliwek
- 1 łyżeczka pieprzu
- 3/4 łyżeczki soli
- 14 oliwek
Drożdże, pieprz, sól i mąkę mieszamy razem. Zaczynamy mieszać i stopniowo dodajmy wodę i oliwę. Wszystko wyrabiamy na gładkie, jednolite ciasto ( nie powinno się lepić!) około 8 minut. Miskę przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 1/2 godziny w ciepłe miejsce. Po wyrośnięciu ciasto wyciągamy na blat, dzielimy na dwie części, formujemy długie bagietki i układamy na natłuszczonej i wysypanej semoliną blaszce do wyrośnięcia na 45 minut ( u mnie wyrastały godzinę, gdyż temp. w kuchni była niska) Przed włożeniem do piekarnika, wierzch smarujemy wodą, robimy jedno długie nacięcie wzdłuż, w środek delikatnie, nie za mocno wbijamy oliwki, tak aby skleiły się z ciastem ( nie przyciskamy za mocno inaczej ciasto opadnie!) Można też wbić oliwki przed wyrastaniem. Piec w 210 *C przez około 20 minut.
Oliwki w czasie pieczenia ładnie wybiły się do góry, wbrew pozorom wcale nie odpadały, ale zdecydowanie lepiej jest je przekroić na pół.

Smacznego!




przepisy



