Bagietki na zakwasie z makiem i skórką pomarańczową

Mija kolejna edycja Weekendowej Piekarni. Obok pysznego chlebka fińskiego Margot zaproponowała do przygotowania bagietki na zakwasie. Chętnie z tego skorzystałam, bo zrobił mi się ostatnio spory zapas zakwasu, a to jest właśnie jeden z tych przepisów, do którego zużywa sie jego dużą ilość. Bagietki są bardzo dobre, o pięknym pomarańczowym aromacie. Margot super przepisy wybrałaś do Piekarni, bardzo dziękuję:-)

Składniki:
- 400 g białej mąki pszennej
- 250 g mąki razowej pszennej
- 1 łyżka soli morskiej
- 1 łyżka brązowego cukru trzcinowego
- 350 g wody
- 350 g zakwasu- (wieczorem można wziąć ok. 50 g zakwasu - czy to pszennego czy żytniego, 150g maki pszennej białej i 150 g wody, wymieszać, nakryć i zostawić na noc w cieple)
- 3 łyżki ziaren maku
- otarta skórka z 1 pomarańczy
Wyrobić ciasto ręcznie (około 15-20 minut), przed końcem wyrabiania dodać mak i otartą skórkę. Uformować kulę, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na około 3 godziny (w temperaturze 23-25°C). W trakcie rośnięcia złożyć ciasto 1-2 razy.
Następnie ciasto odgazować, lekko wyrobić (około 1 minuty), podzielić na 3 części i z każdej uformować bagietkę. Bagietki mogą wyrastać między ściereczkami lub na specjalnej foremce do bagietek. Zostawić do ponownego wyrośnięcia na około 2 godziny. Czasami pieczywo na samym zakwasie potrzebuje więcej czasu, dlatego można zostawić nawet na 3 godziny.
Piec w temperaturze 230°C (nie zapomnieć o spryskaniu wodą) przez około 25 minut (po 20 minutach można przykryć folią aluminiową jeśli pieczywo zbyt szybko brązowieje).
Smacznego:-)




przepisy


