babka ziemniaczana
no zgadlyscie, zgadlyscie... oczywiscie, ze chodzilo o ziemniaczana babke! ale pytanie nie bylo z tych trudnych... ;-))
babka ziemniaczana to moja milosc od pierwszego kesa. i wcale nie taka stara, bo potrawe poznalam calkiem niedawno. o tym jak pysznie smakuje opowiedziala mi kolezanka z pracy (Polka, wprost z Suwalk!). wystarczyla mi zacheta, ze smakuje jeszcze lepiej niz placki ziemniaczane, a jestem plackozerna (co widac tutaj, klik klik), wiec czym predzej ja zrobilam!

do babki ziemniaczanej nie potrzeba wiele. jej smak podkresla tylko cebula i boczek oraz jak dla nas wspomniana niedawno, domowa cwikla, klik klik.
jest to jedno z tych dan, do ktorych mam nadzieje przekaze moja milosc Kruszynkowi...

babka ziemniaczana
(forma 20 cm):
1kg ziemniakow
250g boczku
2 cebule
2 jajka
3/4 szklanki maki
sol, pieprz, majeranek
ponadto:
odrobina oleju do podsmazenia boczku
maslo do wysmarowania formy
cwikla do podania z babka (moze byc z tego przepisu, klik klik)
ziemniaki i cebule obrac. zetrzec na tarce na malych oczkach badz zmiksowac w food procesorze.
pokrojony w drobna kosteczke boczek podsmazyc na patelni na rumiano. odsaczyc z nadmiaru tluszczu na papierowym reczniku.
do ziemniakow i cebuli dodac jajka, make i przyprawy (sol, duzo pieprzu i duzo majeranku) i dobrze wymieszac. na koniec dodac boczek.
mase przelozyc do wysmarowanej maslem formy na babke.
piec 1h w 180 stopniach, do suchego patyczka.
jeszcze cieple wyjac z formy. podawac z domowa cwikla.




przepisy


